
Historyczna niemiecka fabryka zwalnia setki osób- Kolejna zła wiadomość z niemieckiego przemysłu. Firma, która od ponad 170 lat była symbolem stabilności i silnej pozycji regionu, ogłosiła decyzję, która uderzy w setki rodzin. Kryzys gospodarczy, spadające zamówienia i słabnący rynek w Europie zmusiły zarząd do radykalnych kroków. Redukcja zatrudnienia obejmie kilka zakładów, a skala planowanych zwolnień pokazuje, jak głęboko problemy dotykają nawet najbardziej doświadczone i rozpoznawalne niemieckie przedsiębiorstwa.

Historyczna niemiecka fabryka zwalnia setki osób
Jedna z najbardziej znanych firm przemysłowych w Badenii-Wirtembergii ogłasza trudne decyzje. Niemiecka grupa Witzenmann, działająca od ponad 170 lat, zapowiedziała redukcję setek etatów.
Firma poinformowała, że zlikwiduje 230 miejsc pracy w trzech zakładach na terenie Badenii-Wirtembergii. Chodzi o fabryki w Pforzheim, Kieselbronn i Remchingen. Decyzja – jak podkreśla zarząd – jest odpowiedzią na utrzymującą się słabość koniunktury na europejskim rynku oraz spadek przychodów.
W samym Pforzheim pracuje obecnie około 1650 osób, co oznacza, że planowane redukcje obejmą niemal 14 procent załogi.
Przeczytaj także: Niemiecka firma zwalnia 800 osób. Szok w kilku krajach
Porozumienie związków i pracodawcy
Po długich negocjacjach firma osiągnęła porozumienie z organizacją pracodawców Südwestmetall oraz związkiem zawodowym IG Metall. Ustalono pakiet działań, który ma ograniczyć zwolnienia przymusowe.
Podstawą jest specjalna umowa zbiorowa umożliwiająca „społecznie łagodny” proces redukcji zatrudnienia. Przeczytaj także: Kryzys w niemieckiej motoryzacji ma kolejną ofiarę. Kolejny dostawca ogłasza upadłość
Zwolnienia mają być dobrowolne
Zarząd zapowiada, że likwidacja etatów ma odbywać się głównie na zasadzie dobrowolności. Pracownikom zaoferowano m.in.:
- częściową emeryturę,
- wcześniejsze przejście na emeryturę,
- odprawy finansowe.
Przedstawiciele firmy liczą, że dzięki temu uda się uniknąć zwolnień grupowych z przyczyn zakładowych.
Pracownicy oddają część świadczeń
Porozumienie ma jednak swoją cenę. Zgodnie z ustaleniami część świadczeń taryfowych zostanie ograniczona – informuje t-online.de. Planowana na wiosnę 2026 podwyżka wynagrodzeń zostanie przesunięta na październik 2026 roku.To element kompromisu, który – jak podkreśla zarząd – ma pomóc w ustabilizowaniu sytuacji firmy.
W zamian za wyrzeczenia pracowników kierownictwo zobowiązało się do inwestycji o wartości 49 milionów euro w latach 2026–2027. Środki mają trafić przede wszystkim do nowych technologii i branż przyszłości, takich jak:
- technologie wodorowe,
- energetyczna modernizacja budynków,
- przemysł półprzewodników.
Przeczytaj także: Znana niemiecka sieć marketów budowlanych złożyła wniosek o upadłość
Firma z ponad 170-letnią historią
Witzenmann powstał w 1854 roku w Pforzheim i specjalizuje się w obróbce metalu, m.in. w produkcji metalowych węży, kompensatorów i komponentów dla silników spalinowych. Grupa zatrudnia dziś około 4400 pracowników na całym świecie.
Spadek popytu – zwłaszcza na elementy do tradycyjnych napędów – pokazuje, jak silnie transformacja przemysłowa i kryzys gospodarczy wpływają nawet na historyczne niemieckie przedsiębiorstwa. Przeczytaj także: Wstrząs w Niemczech: Playmobil zamyka fabrykę, setki osób stracą pracę
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata, a także praktyczne informacje dotyczące życia w Niemczech. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!
