
Czy istnieje idealny sposób na złowienie ryby? Najnowsze badania naukowców z Leibniz-Institut für Gewässerökologie und Binnenfischerei (IGB) w Berlinie pokazują, że wędkarstwo to nie tylko szczęście i doświadczenie, ale także… nauka. Zespół pod kierunkiem prof. Roberta Arlinghausa, eksperta w dziedzinie rybołówstwa, sprawdził, jaki przynęty działają najlepiej, kiedy ryby biorą najchętniej i jak wpływa presja wędkarska na ich zachowanie.

Jak złowić szczupaka, okonia i karpia?
Badacze przez kilka miesięcy prowadzili eksperyment na jeziorze o powierzchni 25 hektarów w Brandenburgii. W ciągu 101 dni i 2243 godzin łowienia testowali różne przynęty, warunki pogodowe i pory dnia. Celem było jedno – dowiedzieć się, co naprawdę decyduje o braniu ryb. Wyniki badań potwierdziły to, co wielu wędkarzy przeczuwało: duże szczupaki chętniej biorą na większe przynęty. W testach najlepiej sprawdziły się gumowe przynęty (tzw. gumy) – znacznie skuteczniejsze niż blachy czy obrotówki.
Przeczytaj także: W 2025 roku fotoradary są bez litości: za to wykroczenie stracisz prawo jazdy nawet na 4 lata
Szczupaki najczęściej brały w czasie świtu i zmierzchu, a także przy chłodniejszej wodzie, silnym wietrze i pełni księżyca. Jak mówi prof. Arlinghaus: „Hechtangeln heißt: Schietwetter” – czyli najlepsze brania są przy brzydkiej pogodzie.
Co ciekawe, aktywne szczupaki, które dziennie przepływały nawet 6 kilometrów, były znacznie łatwiejsze do złowienia niż te bardziej „leniwe”.
Karp ma świetną pamięć
W osobnym eksperymencie zbadano karpie, które okazały się niezwykle sprytne. Po złowieniu raz, potrafią zapamiętać hak nawet przez 7 miesięcy! Po takim doświadczeniu ryby stają się ostrożniejsze – omijają przynętę lub wypluwają ją tuż po zassaniu, podaje bild.de.
Najlepsze efekty dawały małe haczyki i klasyczne przynęty, takie jak boilies i orzechy tygrysie.
Okoń nagradza doświadczenie
W przypadku okoni badanie wykazało, że doświadczeni wędkarze mają nawet sześciokrotnie wyższą skuteczność niż początkujący. Tu liczy się sposób prowadzenia przynęty i reakcja na branie, a nie tylko wybór miejsca.
Mimo tych wszystkich odkryć, profesor Arlinghaus podkreśla jedno: najważniejszy jest wybór łowiska. Wszyscy testujący mieli te same warunki – a mimo to jedni łowili znacznie więcej niż inni.
Wnioski z badań
- Najlepsza przynęta na szczupaka – duży gumowy wobler lub ripper
- Najlepszy czas na łowienie – świt, zmierzch, pełnia księżyca i chłodna pogoda
- Karp zapamiętuje hak nawet przez 7 miesięcy
- Okoń nagradza doświadczenie i technikę
- Presja wędkarska sprawia, że ryby stają się ostrożniejsze
Wniosek? Wędkarstwo to nie tylko pasja, ale też nauka i psychologia ryb. Jeśli więc chcesz złowić więcej, warto znać ich zachowania – i nie bać się złej pogody.
