
W zachodniej części Badenii-Wirtembergii ważą się losy jednego z najstarszych lotnisk w Niemczech. Offenburg, liczące około 63 tysięcy mieszkańców, planuje przekształcić teren lokalnego lotniska w duże osiedle przemysłowe. Dla władz miasta to szansa na rozwój gospodarczy. Dla pilotów i ekologów – groźba nieodwracalnej straty. Lotnisko w Offenburg działa od 1911 roku, gdy odbywały się tu pierwsze ćwiczenia lotnicze. Regularny ruch lotniczy rozwinął się w latach 30., później teren był wykorzystywany rolniczo, by w latach 50. powrócić do tradycji szybowcowych. Dziś funkcjonuje jako tzw. lotnisko specjalne dla samolotów silnikowych, szybowców, ultralekkich maszyn i motolotni.

Miasto chce inwestować
Władze argumentują, że Offenburgowi brakuje terenów pod działalność gospodarczą. Bliskość autostrady A5 sprawia, że obszar lotniska jest wyjątkowo atrakcyjny dla inwestorów. Nowa strefa przemysłowa ma umożliwić rozwój lokalnym firmom, które od dekad produkują, szkolą pracowników i płacą podatki w regionie. Samorząd podkreśla, że chodzi o zatrzymanie przedsiębiorstw w mieście i przeciwdziałanie ich przenoszeniu się do innych regionów. W czasach gospodarczej niepewności stabilne wpływy z podatków i nowe miejsca pracy są dla gminy priorytetem.
Piloci: „To coś więcej niż pas startowy”
Operatorem lotniska jest Fliegergruppe Offenburg, zrzeszająca około 180 aktywnych członków. Dla nich plan oznacza de facto koniec działalności. W rozmowach z mediami przedstawiciele grupy ostrzegają, że klub mógłby się rozpaść, a piloci musieliby szukać miejsca na innych lotniskach w regionie. Podkreślają, że to nie tylko infrastruktura lotnicza, lecz także przestrzeń spotkań, edukacji i pracy społecznej. Lotnisko pełni funkcję miejsca szkoleniowego, a także – w określonych sytuacjach – zaplecza dla lotów specjalnych, takich jak maszyny do zwalczania gradu.
Referendum w sprawie niemieckiego lotniska
Jak informuje merkur.de, o przyszłości terenu zdecyduje referendum zaplanowane na 8 marca. Jeśli większość mieszkańców poprze budowę strefy przemysłowej, ratusz zapowiada pomoc w znalezieniu nowej lokalizacji dla lotników.
Przeczytaj też: Uwaga na „miejskie” lotniska! Te porty potrafią być zaskakująco daleko od centrum
W Offenburg starcie tradycji z nowoczesnością nabiera symbolicznego wymiaru. To pytanie, które stawia sobie dziś wiele europejskich miast: co jest ważniejsze – historia i przestrzeń wspólna czy gospodarczy impuls na przyszłość?
