Przejdź do treści

Kierowca ciężarówki zatrzymany na niemieckiej autostradzie. Grozi mu 45 tys. euro kary

15/09/2026 21:22 - AKTUALIZACJA 15/09/2026 21:22

Kierowca ciężarówki zatrzymany na niemieckiej autostradzie. Kontrola ciężarówki na niemieckiej autostradzie A6 ujawniła serię poważnych naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy. Policjanci dokładnie przeanalizowali dokumentację 57-letniego mężczyzny i szybko okazało się, że nie chodzi o pojedyncze przewinienie. Skala stwierdzonych nieprawidłowości może mieć dla niego bardzo dotkliwe konsekwencje finansowe.

Kierowca ciężarówki zatrzymany na niemieckiej autostradzie A6

Do kontroli doszło w poniedziałek, 14 września 2026 roku. Funkcjonariusze grupy zajmującej się kontrolą ciężkiego transportu z policji drogowej w Ansbach sprawdzili 57-letniego kierowcę niemieckiego zestawu ciężarowego.

Mężczyzna wcześniej jechał autostradą A6 w kierunku Heilbronn. Kontrola została przeprowadzona na parkingu dla ciężarówek w Ansbach. Funkcjonariusze szczegółowo sprawdzili między innymi przestrzeganie przepisów dotyczących czasu pracy, obowiązkowych przerw oraz odpoczynku.

Lista naruszeń była długa

Podczas kontroli wyszło na jaw, że kierowca wielokrotnie nie przestrzegał wymaganych okresów odpoczynku. W wielu przypadkach jego dzienne okresy odpoczynku pomiędzy kolejnymi odcinkami pracy były zbyt krótkie. Na tym jednak problemy się nie kończyły.

Policjanci stwierdzili również, że w kilku dniach kierowca przekroczył dopuszczalny dzienny czas pracy. Nie zawsze przestrzegał także obowiązkowych przerw podczas jazdy. Nie chodziło więc o jedno przypadkowe uchybienie, lecz o szereg naruszeń odnotowanych w różnych dniach.

Kara może wynieść około 45 tys. euro

Wszystkie stwierdzone naruszenia zostały uwzględnione w postępowaniu. Po doliczeniu kosztów procedury łączna kwota sięga około 45 tysięcy euro. To ponad 190 tysięcy złotych w przeliczeniu na złotówki, choć dokładna wartość zależy od aktualnego kursu euro. Tak wysoka suma wynika z liczby stwierdzonych naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy i odpoczynku kierowcy.

W sprawie pojawia się jeszcze jeden istotny szczegół. Kontrolowany mężczyzna jest jednocześnie właścicielem firmy transportowej – informuje InFranken. Wobec 57-latka wszczęto postępowanie w sprawie nałożenia grzywny. Nie oznacza to jednak, że ostateczna kara została już prawomocnie ustalona. Przeczytaj także: Polak zatrzymany podczas kontroli w Niemczech. Trafił do więzienia na 151 dni

Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła

Jak poinformowała policja drogowa w Ansbach, ostateczna ocena stwierdzonych naruszeń oraz decyzja dotycząca ich ukarania należą do właściwego urzędu nadzoru gospodarczego. Organ odpowiedzialny za siedzibę firmy przeanalizuje sprawę i zdecyduje o dalszych konsekwencjach. Jedno jest już jasne: zwykła kontrola na A6 zakończyła się wykryciem wielu naruszeń, a potencjalna wysokość grzywny robi ogromne wrażenie.