Przejdź do treści

Klienci dużej sieci supermarketów oburzeni nowym systemem. Czują się kontrolowani

18/05/2026 16:07 - AKTUALIZACJA 18/05/2026 16:16

Nowy system oburza klientów dużej sieci supermarketów. W wybranych sklepach jednej z dużych sieci handlowych wprowadzono rozwiązanie, które ma uprościć i przyspieszyć zakupy. Nowa technologia pozwala klientom skanować produkty już w trakcie wkładania ich do wózka, co eliminuje konieczność klasycznego wykładania towaru na taśmę przy kasie. Choć dla części osób to krok w stronę wygody i nowoczesności, inni reagują bardzo krytycznie. W mediach społecznościowych pojawiają się głosy, że takie rozwiązanie budzi niepokój i poczucie nadmiernej kontroli podczas codziennych zakupów.

Nowy system oburza klientów dużej sieci supermarketów. Jak działa?

W wybranych marketach Edeki w Niemczech testowany jest „EASY Shopper” – specjalny wózek wyposażony w ekran i skaner. Każdy produkt jest rejestrowany natychmiast po włożeniu do koszyka, a klient na bieżąco widzi sumę swoich zakupów. Po zakończeniu zakupów nie trzeba już wykładać produktów na taśmę. Wystarczy podejść do dedykowanej kasy „EASY Shopper” i zapłacić kartą, telefonem lub gotówką. W niektórych przypadkach możliwe jest także całkowite ominięcie kasjera, jeśli wcześniej podpięto płatność w aplikacji.

Aby skorzystać z systemu, klienci muszą się zarejestrować – najczęściej przez kartę lojalnościową, aplikację sklepu lub dedykowaną aplikację systemu. W części sklepów dostępne są również uproszczone opcje bez wcześniejszej rejestracji. Aplikacja umożliwia dodatkowo tworzenie list zakupowych, ich udostępnianie oraz przeglądanie historii zakupów.

Choć sieć podkreśla wygodę i oszczędność czasu, część klientów nie kryje niezadowolenia. W sieci pojawiają się komentarze sugerujące, że system oznacza większą kontrolę nad klientami i ogranicza tradycyjny kontakt z pracownikami sklepu. Niektórzy użytkownicy mediów społecznościowych chwalą nowoczesne rozwiązanie, ale dominują głosy krytyczne. Pojawiają się opinie, że to „zbędne skomplikowanie” zakupów, a także obawy dotyczące prywatności i nadzoru. Przeczytaj także: „Nie płać gotówką!” Kartka przy kasie w supermarkecie rozpaliła Niemcy do czerwoności

Co na to sieć handlowa?

Według przedstawicieli firmy system nie ma na celu zastępowania pracowników. Jak podaje Ruhr24, obsługa nadal jest obecna w sklepach, a dodatkowe rozwiązania mają jedynie usprawnić proces zakupowy i odciążyć personel, dając mu więcej czasu na pomoc klientom.