
Koktajle na Majorce zagrażają zdrowiu: Letni relaks z drinkiem na plaży? Tylko nie na Playa de Palma. Lokalna policja na Majorce ostrzega turystów przed zakupem kolorowych koktajli od ulicznych sprzedawców. Choć wyglądają zachęcająco, mogą być poważnym zagrożeniem dla zdrowia. Funkcjonariusze przyłapali jednego z handlarzy na przyrządzaniu napojów w skrajnie niehigienicznych warunkach – i nie jest to odosobniony przypadek. Co dokładnie odkryli i dlaczego warto zachować czujność?

Koktajle na Majorce zagrażają zdrowiu
Na pierwszy rzut oka – słońce, plaża i orzeźwiający drink. W rzeczywistości jednak plastikowy kubek pełen bakterii. Lokalna policja z Palma opublikowała w tym tygodniu oficjalne ostrzeżenie dotyczące napojów sprzedawanych na plaży przez nielegalnych handlarzy. W jednym z przypadków funkcjonariusze przyłapali mężczyznę, który kroił arbuza bezpośrednio na ziemi, na parkingu. Jako „deska do krojenia” służyła mu plastikowa torba. Owoc został następnie wrzucony do koktajlu.
Przeczytaj także: Papierowa bransoletka wykrywa „pigułkę gwałtu” w kilka sekund. Proste i genialne rozwiązanie
To jednak nie wszystko. Według relacji policji, ten sam handlarz nalewał koktajle – najczęściej mojito lub sangrię – z 5-litrowych, plastikowych kanistrów wprost do jednorazowych kubków. Wątpliwości poddać można zatem również proces przygotowywania napojów. Policja ostrzega, że produkty nie spełniają żadnych norm sanitarnych i mogą powodować poważne zatrucia.
Zakaz sprzedaży i działania służb
Sprzedaż alkoholu bez zezwolenia na ulicach i plażach Majorki jest nielegalna. Policja zgłosiła sprawę do lokalnego departamentu zdrowia, a wobec sprzedawcy wszczęto postępowanie – podaje Travelbook.de. Funkcjonariusze apelują, by pod żadnym pozorem nie kupować napojów z niepewnego źródła – niezależnie od tego, jak apetycznie wyglądają.
Przeczytaj także: Plażowa plaga doprowadza wczasowiczów do szału. Wchodzi zakaz
W powyższym poście na Instagramie policjanci opublikowali zdjęcia skonfiskowanych kanistrów i kieliszków, a także nagłośnili całą sprawę pod hasłem: „Zdrowie jest bezcenne”. Turystów prosi się o ostrożność i zachowanie zdrowego rozsądku. Jeżeli marzy się nam letni koktajl, lepiej zamówić go w sprawdzonym barze – nie na rogu promenady.
Przeczytaj także: W tym malowniczym kraju nikt nie chce już mieszkać. Raj pustoszeje
Koktajle na Majorce zagrażają zdrowiu. Chwila przyjemności może skończyć się wizytą w szpitalu. Warto więc zachować czujność.
