Przejdź do treści

Kolej w Niemczech czeka wstrząs. 30 superszybkich pociągów i szeroka siatka tras

21/05/2026 09:05 - AKTUALIZACJA 21/05/2026 09:05

Nowe superszybkie pociągi w Niemczech. Na niemieckim rynku kolejowym może wkrótce dojść do istotnego przełomu, który zmieni sposób podróżowania po kraju. Od lat pasażerowie narzekają na opóźnienia, rosnące ceny biletów i problemy infrastrukturalne u przewoźnika Deutsche Bahn. W tym samym czasie pojawia się nowy gracz, który planuje wejść na rynek szybkich połączeń dalekobieżnych i zaoferować alternatywę dla dotychczasowego monopolisty. Choć szczegóły projektu dopiero się klarują, już teraz wiadomo, że ambicje są duże, a plany mogą realnie wpłynąć na rynek kolejowy w Niemczech.

Nowe superszybkie pociągi w Niemczech. Nowy operator rzuci wyzwanie DB

Za projekt odpowiada włoski operator szybkiej kolei Italo, który stworzył już specjalną spółkę zależną na potrzeby wejścia na rynek niemiecki – Atrium SE. To właśnie ona ma odpowiadać za organizację i rozwój połączeń w Niemczech.

Plan zakłada uruchomienie połączeń od 2028 roku, co oznacza, że projekt jest jeszcze w fazie przygotowawczej, ale bardzo zaawansowanej. Operator chce wykorzystać doświadczenie zdobyte na rynku włoskim i przenieść je do Niemiec.

30 nowoczesnych pociągów i kilkadziesiąt kursów dziennie

Według zapowiedzi, na niemieckie tory ma trafić około 30 nowoczesnych składów wyprodukowanych przez Siemens. Pociągi te mają obsługiwać nawet 56 kursów dziennie, co oznacza znaczące zwiększenie dostępnych połączeń na wybranych trasach. Nowa oferta ma być bezpośrednią konkurencją dla ICE i innych połączeń dalekobieżnych, które obecnie dominują w Niemczech.

Mimo ambitnych planów, projekt stoi przed poważnymi wyzwaniami. Jednym z nich są wysokie opłaty za korzystanie z infrastruktury kolejowej – podaje KA Insider. Dodatkowo kluczowe będzie uzyskanie pełnej zgody regulacyjnej jeszcze przed końcem maja – w przeciwnym razie inwestorzy mogą wstrzymać zamówienia i produkcję nowych składów. Przeczytaj także: Leo Express uruchamia od czerwca pociągi z Polski do Niemiec. Drezno, Lipsk i Frankfurt bez przesiadki

Co to oznacza dla pasażerów?

Jeśli projekt zostanie zrealizowany zgodnie z planem, niemieccy pasażerowie mogą zyskać większy wybór, potencjalnie niższe ceny i bardziej konkurencyjne rozkłady jazdy. Dla Deutsche Bahn oznacza to jednak wzrost presji i konieczność poprawy jakości usług.