Przejdź do treści

Niemcy w szoku. Złodzieje obrabowali kolejny bank, weszli przez piwnicę

14/02/2026 09:34 - AKTUALIZACJA 14/02/2026 09:41

Kolejny zuchwały napad na bank w Niemczech. Złodzieje obrabowali w bank w miejscowości Stuhr pod Bremą, wykorzystując moment, gdy w placówce było najmniej ludzi. Wdarli się do placówki przez świetlik piwniczny i splądrowali skrytki depozytowe. Ponadto przestępcy rozpylili tajemniczą substancję, która spowodowała, że osoby obecne w banku źle się poczuły.

Napad na bank Niemcy Brema

Kolejny zuchwały napad na bank w Niemczech

Do zdarzenia doszło w piątek w oddziale Volksbank w Stuhr (Dolna Saksonia). Jak informują niemieckie media, w tym „Bild” i „Zeit”, sprawcy wykorzystali przerwę obiadową, gdy bank był zamknięty dla klientów. Przez świetlik dostali się do piwnicy, gdzie wyważyli kilka drzwi prowadzących do pomieszczeń ze skrytkami.
Placówka znajduje się przy ruchliwej ulicy Blockener Straße, niedaleko ratusza. Śledczy sprawdzają teraz, czy budynek był objęty monitoringiem i ile dokładnie skrytek zostało splądrowanych. Na razie nie wiadomo też, ilu było sprawców.

Tajemnicza substancja i nagłe pogorszenie samopoczucia pracowników

Włamanie wyszło na jaw w nietypowy sposób. Pracownicy banku zaczęli skarżyć się na nudności i złe samopoczucie. Jak ustaliła policja, w piwnicy rozpylono nieznaną substancję, która znajdowała się m.in. na klamkach.
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe i straż pożarną. Budynek został ewakuowany, a okolica czasowo zabezpieczona. Strażacy, działając w aparatach ochronnych, nie wykryli jednak podwyższonych stężeń niebezpiecznych substancji. Dwóch pracowników trafiło pod opiekę ratowników, ale nikt nie odniósł obrażeń.
Przeczytaj także: Śmiertelny wypadek na A7 w Niemczech. W aucie ofiary znaleziono sejf

Seria napadów na bankowe skrytki w Niemczech

To nie pierwszy taki przypadek. Pod koniec grudnia w Gelsenkirchen włamywacze przebili się do skarbca Sparkasse, otwierając ponad 3 tysiące skrytek. Łupem padły wtedy gotówka, złoto i kosztowności warte miliony euro.
Śledczy nie wykluczają, że napady przeprowadzono według tego samego schematu. Na razie nie potwierdzono żadnego powiązania między sprawami.
Przeczytaj także: Napad stulecia na bank w Niemczech. Złodzieje siedzieli w środku przez 46 godzin

Policja apeluje o czujność

Na ten moment nie wiadomo, co dokładnie zniknęło ze skrytek w Stuhr. Z tego powodu nie oszacowano strat. Nie wiadomo też w jaki sposób sprawcy uciekli. Jak informuje „Bild” zniknęli bez pozostawiania śladów. Dochodzenie trwa, a policja analizuje monitoring i zabezpieczone ślady.
Jedno jest pewne: skrytki bankowe w Niemczech po raz kolejny w krótki czasie znalazły się na celowniku przestępców.


Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata, a także praktyczne informacje dotyczące życia w Niemczech. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!