
Kultowy producent rowerów ogłosił upadłość. W świecie sportów ekstremalnych sukces nie zawsze gwarantuje stabilność finansową. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek rowerowych, znana z odważnych projektów i obecności na międzynarodowych podium, zmuszona została do podjęcia dramatycznego kroku. Choć produkty tej firmy zbierały nagrody i zachwycały fanów na całym świecie, za kulisami narastały problemy. Teraz nadszedł czas zmian, trudnych decyzji – i nadziei na nowy początek. Co dokładnie się wydarzyło?

Kultowy producent rowerów ogłosił upadłość
Wygrywali zawody, zdobywali prestiżowe nagrody i projektowali rowery, które rozkochiwały w sobie fanów MTB na całym świecie. A jednak – teraz muszą walczyć o przetrwanie. YT Industries, jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w świecie rowerów górskich, ogłosiła upadłość w trybie samodzielnego zarządzania. Jak doszło do tej dramatycznej decyzji mimo pozornych sukcesów?
YT Industries z siedzibą w Forchheim w Niemczech od blisko dwóch dekad tworzyło rowery, które trafiały na światowe podium. Marka zdobyła międzynarodowe uznanie dzięki modelowi „TUES”, który w 2010 roku otrzymał Red Dot Design Award, a także licznym tytułom „Downhill Bike of the Year”. Firma sponsorowała takich zawodników jak Aaron Gwin czy Andreas Kolb, odnosząc z nimi sukcesy w Pucharze Świata. Prawie połowa sprzedaży pochodziła z rynku amerykańskiego.
Przeczytaj także: Duża sieć jubilerska ogłosiła upadłość. Sklepy z kultową biżuterią zagrożone zamknięciem
Co poszło nie tak?
15 lipca 2025 r. Sąd Rejonowy w Bambergu zatwierdził wniosek o upadłość w trybie Eigenverwaltung – czyli z zachowaniem kontroli nad firmą przez zarząd. To oznacza, że działalność nadal trwa, a klienci nie muszą się obawiać: gwarancje, serwis i obsługa klienta funkcjonują jak dotychczas – podał Ruhr24.
Przeczytaj także: Intel tnie 24 000 etatów i rezygnuje z inwestycji w Polsce i Niemczech
Jednak za kulisami sytuacja była dramatyczna. Założyciel firmy, Markus Flossmann, w szczerym i emocjonalnym wystąpieniu na YouTube opisał, jak pandemia COVID-19 najpierw napompowała rynek, by później go zdestabilizować. „Na początku wyglądało to jak złoty czas dla branży. W rzeczywistości był to początek burzy.” Do głównych problemów należały:
- Przerwane łańcuchy dostaw
- Gigantyczne opóźnienia – rowery trafiały do klientów z rocznym opóźnieniem
- Gwałtowny wzrost kosztów produkcji
- Zatłoczone magazyny i bezlitosna wojna cenowa
- Utrata kluczowego dostawcy w najgorszym możliwym momencie
- Osłabienie rynku USA przez konflikty handlowe i klęski żywiołowe
Przeczytaj także: Niemiecki gigant ogłosił upadłość. Posiada oddziały w Polsce, USA, Chinach i Indiach
Upadłość to nie koniec dla firmy
YT Industries nie składa broni. Flossmann zapowiada „nowy początek”, a nie zakończenie działalności. Firma już prowadzi rozmowy z potencjalnymi inwestorami i zapowiada nowe modele jeszcze w tym roku. Co istotne, amerykańska filia nie jest objęta niemieckim postępowaniem sanacyjnym – funkcjonuje niezależnie.
YT wierzy, że uda się odzyskać stabilność, choć droga będzie stroma i pełna zakrętów – jak dobre downhillowe zjazdy, do których ich rowery zostały stworzone.
