Przejdź do treści

Lato wraca do Niemiec z pełną mocą. Żar z nieba, temperatury sięgną 33 stopni

23/08/2026 15:31 - AKTUALIZACJA 23/08/2026 15:31

Lato wraca do Niemiec. Lato jeszcze nie zamierza się poddawać. W ostatnim tygodniu sierpnia wróci wyraźne ocieplenie, a termometry miejscami mogą wskazać nawet 33 stopnie. Po okresie opadów, chmur i burz zrobi się zdecydowanie bardziej letnio, a końcówka miesiąca może przynieść jeszcze kilka naprawdę gorących dni. Pogoda nie powiedziała jednak ostatniego słowa. Ciepło będzie przeplatać się z burzami i opadami, a później modele zaczynają rysować kolejny możliwy zwrot. Najbliższe dni zapowiadają więc powrót lata, którego wielu może się już nie spodziewać.

Lato wraca do Niemiec. Po chłodniejszych dniach zrobi się naprawdę ciepło

Tydzień od 24 do 30 sierpnia zapowiada się bardzo dynamicznie, ale jego najważniejszym akcentem będzie powrót wysokich temperatur. W różnych częściach kraju będą ścierać się różne masy powietrza, dlatego letnie ciepło może przeplatać się z zachmurzeniem, opadami i burzami.

Szczególnie na południu kraju może być okresami duszno i parno. Jednocześnie na północy oraz w rejonach nadmorskich trzeba liczyć się z silniejszym wiatrem. Najciekawsze nadejdzie w drugiej części tygodnia, gdy temperatura zacznie wyraźnie rosnąć.

Najpierw deszcz i burze. Tak rozpocznie się tydzień

W poniedziałek, 24 sierpnia, na północy i wschodzie można spodziewać się przejaśnień oraz lokalnych opadów. Z południowego zachodu będzie jednak napływać więcej chmur. W pasie od Eifel przez rejon Górnego Renu po Alpy możliwe będą przelotne opady i burze. Temperatura wyniesie około 20–28 stopni. W nocy strefa opadów może przesunąć się w kierunku centrum. Na południu i południowym zachodzie niewykluczone są również burze.

Od wtorku zacznie się robić znacznie ciekawiej

Między wtorkiem a czwartkiem sytuacja pogodowa może mocno różnić się w zależności od regionu. Na wschodzie prognozowana jest większa ilość słońca, a miejscami również sucha aura. Zachodnia część kraju pozostanie natomiast bardziej podatna na przelotne opady i gwałtowniejsze burze. Pomiędzy tymi obszarami pogoda może być zmienna — chwilami pojawi się słońce, ale nie zabraknie też chmur.

W czwartek termometry mogą pokazać nawet 33 stopnie

Najcieplejszym momentem tygodnia może okazać się czwartek, 27 sierpnia. Według przedstawianych prognoz temperatura lokalnie może wzrosnąć nawet do 33 stopni. To oznacza, że mimo zbliżającego się września lato może jeszcze przypomnieć o sobie z pełną mocą. Nie wszędzie będzie jednak równie spokojnie. W zachodniej części kraju nadal może utrzymywać się podwyższone ryzyko opadów i burz.

Weekend przyniesie kolejną zmianę

Po ciepłym okresie pogoda ponownie może stać się bardziej niestabilna. Na piątek i sobotę prognozowane są miejscami temperatury dochodzące do około 30–32 stopni, ale jednocześnie rosnąć ma ryzyko opadów oraz burz. Lokalnie mogą pojawić się również intensywne opady deszczu. W nocy temperatura ma wynosić przeważnie od 10 do 18 stopni. To właśnie końcówka tygodnia może więc pokazać, w którą stronę pójdzie pogoda na przełomie sierpnia i września.

Modele pogodowe są zgodne co do jednego: sytuacja pozostaje bardzo dynamiczna. Nad Skandynawią może umacniać się obszar wysokiego ciśnienia, podczas gdy od strony Atlantyku nacierać będą układy niżowe. Problem w tym, że modele nie pokazują jeszcze jednego, pewnego scenariusza. Część prognoz dopuszcza utrzymanie się cieplejszej pogody, natomiast inne wskazują na znacznie mocniejsze ochłodzenie. Przeczytaj także: „El Niño” gwałtownie przybiera na sile. Klimatolodzy ostrzegają: najgorsze przed nami

Czy po upałach przyjdzie nagłe ochłodzenie?

To właśnie ten scenariusz może być największym zaskoczeniem końcówki miesiąca. Niektóre wyliczenia sugerują, że po okresie letniego ciepła temperatura mogłaby wyraźnie spaść. Jak podaje Merkur, w dalszej perspektywie pojawiają się wartości rzędu 14–18 stopni. Na razie jest jednak zdecydowanie za wcześnie, aby traktować taki wariant jako przesądzony. Wszystko zależy od tego, czy górę weźmie wyż utrzymujący cieplejsze powietrze, czy też układy niżowe znad Atlantyku zdołają skierować na kontynent chłodniejsze masy powietrza.