
Listy z pieniędzmi w Niemczech: Czy otrzymanie gotówki w liście to początek oszustwa, czy legalna forma zachęty? Coraz więcej mieszkańców Niemiec zgłasza, że znajduje w swojej skrzynce pocztowej koperty z banknotem oraz zaproszeniem do udziału w ogólnokrajowej ankiecie. Sprawa wzbudza ciekawość i niepokój – ale okazuje się, że może być całkowicie legalna, a gotówka w kopercie to tylko zachęta, za udział można otrzymać więcej.

Listy z pieniędzmi w Niemczech
Użytkownik popularnego forum Reddit podzielił się historią, która wywołała lawinę komentarzy. Otrzymał on pocztą list z pięcioeuro banknotem oraz zaproszeniem do wzięcia udziału w badaniu społecznym ALLBUS, prowadzonym przez Leibniz-Institut für Sozialwissenschaften (GESIS). Instytut informuje, że celem badania jest zebranie danych na temat opinii i sytuacji życiowej mieszkańców Niemiec.
Przeczytaj: Niemcy ujawniają: To największy pożeracz paliwa w samochodzie
W liście zawarto informację, że pięć euro to „gest wdzięczności” za rozważenie udziału w badaniu. Uczestnik, który zdecyduje się wypełnić ankietę online, otrzyma kolejne 10 euro. Udział jest dobrowolny, a pieniądze można zatrzymać nawet bez wypełniania formularza, podaje hna.de.
Czy to oszustwo, czy uczciwa kampania?
Wielu internautów początkowo podejrzewało, że to oszustwo pocztowe lub tzw. „Boomer Scam”, jednak społeczność Reddit szybko rozwiała wątpliwości. Użytkownicy komentowali, że takie działania są znane i zgodne z praktyką naukową:
„To nie scam, ludzie chętniej biorą udział w ankiecie, jeśli już dostali jakąś nagrodę.”
Potwierdzenie ze strony instytutu GESIS
Chociaż instytut GESIS nie odpowiedział na zapytanie dziennikarskie, na swojej oficjalnej stronie internetowej wyjaśnia, że prowadzi tego typu badania od 1980 roku. Zastosowanie incentyw pieniężnych jest metodą przeciwdziałania spadającej liczbie odpowiedzi w badaniach społecznych. Instytut podkreśla, że wcześniejsze wręczenie nagrody (tzw. „monetary prepaid incentive”) działa skuteczniej niż obietnica nagrody po ukończeniu ankiety.
Przeczytaj również: Tajemnicze przesyłki z nasionami w skrzynkach tysięcy osób – eksperci ostrzegają: „Nie otwieraj ich!”
Otrzymanie listu z pieniędzmi może wydawać się podejrzane, ale w tym przypadku najprawdopodobniej mamy do czynienia z legalnym badaniem naukowym. Warto sprawdzić źródło, a jeśli pismo pochodzi z GESIS, nie ma powodów do obaw. Co więcej – udział w ankiecie może przynieść kolejne 10 euro „w podziękowaniu”.
