
Lukas Podolski znów znalazł się w centrum uwagi, ale tym razem nie z powodu piłki nożnej. Były reprezentant Niemiec zamknął kolejny lokal swojej sieci kebabów Mangal Döner. To już nie pierwsza taka decyzja, co wywołuje pytania o przyszłość jego biznesu. Czy sieć Podolskiego przechodzi kryzys, czy szykują się nowe plany? Jego rzecznik prasowy wyjaśnił powody tej decyzji.

Lukas Podolski zamknął kolejny lokal z kebabem
Drzwi pozostają zamknięte, a grill wygaszony – w Hürth, pod Kolonią, zamknięto kolejną filię sieci kebabów Mangal należącej do Lukasa Podolskiego. Lokal przy Luxemburger Straße nie działa już od około dziesięciu dni – niespełna trzy lata po uroczystym otwarciu, w którym osobiście uczestniczył były reprezentant Niemiec. Świetlna reklama została już zdjęta – poinformował „Kölner Stadt-Anzeiger”. Podolski, który obecnie gra dla Górnika Zabrze w Polsce, jest związany z siecią Mangal od 2014 roku.
Powodem zamknięcia – jak poinformował rzecznik – była wygasła umowa najmu. „Budynek ma zostać wyburzony, dlatego niestety nie mogliśmy utrzymać tego lokalu” – przekazano w oświadczeniu. Potwierdził to także lokalny przewodniczący Hans-Josef Lang (CDU), dodając, że w miejscu starego budynku powstanie nowy blok mieszkalno-usługowy o wysokości do pięciu kondygnacji, podaje TOnline.
Przeczytaj również: Lukas Podolski: „Polska się zmienia, to inny kraj niż 20-30 lat temu”
Nie tylko w Hürth kończy się sprzedaż kebabów i dürümów z sieci Mangal należącej do Lukasa Podolskiego. Już latem zamknięto również filię w Pulheim-Stommeln, również w powiecie Rhein-Erft, na północny zachód od Kolonii. Rezygnację z tej lokalizacji uzasadniono nowym kierunkiem strategicznym rozwoju sieci.
„Otwieramy lokale w miejscach o dużym natężeniu ruchu. Zawsze z odpowiednią liczbą miejsc siedzących i prawdziwie przyjazną atmosferą” – podano na stronie firmy. „Niektóre mniejsze lokale nie pasują już do tej strategii.” Na rok 2026 w powiecie Rhein-Erft zaplanowano otwarcie trzech nowych filii.
