
Łużycka Kraina Jezior w Niemczech rośnie jak Como. Kopalnie zamieniono w turystyczny raj – Jeszcze kilkadziesiąt lat temu ten region wyglądał jak przemysłowa pustynia – ogromne wyrobiska po kopalniach, kurz i zdegradowany krajobraz. Dziś przechodzi spektakularną metamorfozę. Jak informuje Euronews, we wschodnich Niemczech dobiega końca jeden z najbardziej ambitnych projektów rekultywacyjnych w Europie. W miejscu dawnych kopalni powstaje ogromna kraina jezior, która już teraz zaczyna przyciągać turystów z całego kontynentu.

Łużycka Kraina Jezior w Niemczech rośnie jak Como. Kopalnie zamieniono w turystyczny raj
Łużycka Kraina Jezior leży bardzo blisko Polski, praktycznie przy samej granicy. Region znajduje się w południowo-wschodniej części Niemiec, na pograniczu landów Brandenburgia i Saksonia. W wielu miejscach odległość od Polski to zaledwie kilkanaście–kilkadziesiąt kilometrów. Najbliżej mają tam mieszkańcy Dolnego Śląska i województwa lubuskiego.
W Łużycach powstaje właśnie wyjątkowy kompleks sztucznych zbiorników wodnych. Dawne kopalnie węgla brunatnego są stopniowo zalewane i przekształcane w jeziora, które razem tworzą tzw. Łużycką Krainę Jezior. To aż 23 zbiorniki o łącznej powierzchni około 14 tysięcy hektarów.
Co ważne, projekt nie kończy się na samych jeziorach. Część z nich zostanie połączona kanałami, dzięki czemu powstanie rozległa sieć wodna dostępna dla żeglarzy i miłośników sportów wodnych. W przyszłości będzie można swobodnie przemieszczać się między akwenami bez konieczności wychodzenia na ląd.
Już pod koniec kwietnia otwarte zostanie Jezioro Sedlitz, które stanie się największym jeziorem rekreacyjnym w regionie. Zajmuje około 1400 hektarów i po raz pierwszy będzie dostępne dla kąpiących się oraz miłośników łodzi i sportów wodnych.
Skala inwestycji robi wrażenie. „Prawie jak Como”
Docelowo powierzchnia wszystkich jezior wyniesie około 144 km² – to niemal tyle, ile ma słynne Jezioro Como we Włoszech. Różnica jest jednak zasadnicza: włoskie jezioro powstało naturalnie, a niemiecki kompleks to efekt wieloletniej pracy inżynierów. Aby wypełnić dawne wyrobiska, wykorzystuje się wodę z rzek, takich jak Sprewa czy Nysa. Bez ingerencji człowieka proces ten trwałby nawet sto lat.
Nie jest to też tania inwestycja. Do tej pory wydano około 7 miliardów euro w samych Łużycach, a łączny koszt podobnych projektów w Niemczech sięga już niemal 14 miliardów euro. Kolejne miliardy będą potrzebne w nadchodzących latach.
Przeczytaj także: To najdłuższy pchli targ w Niemczech. Odbywa się tylko raz w roku, ma aż 10 kilometrów i przyciąga tłumy
Nowy kierunek dla turystów – także z Polski
To, co jeszcze niedawno było symbolem przemysłowego krajobrazu, dziś staje się coraz popularniejszym kierunkiem turystycznym. W 2025 roku region odnotował około 800 tysięcy noclegów, a liczba odwiedzających systematycznie rośnie.
Już 29 czerwca 2026 roku nastąpi kolejny ważny krok. Jak informuje Euronews pięć jezior zostanie połączonych kanałami w jeden ogromny akwen o powierzchni około 5000 hektarów. To oznacza możliwość przepłynięcia nawet 50 kilometrów bez opuszczania wody.
Niemcy nie ukrywają, że chcą przyciągnąć także turystów z zagranicy – w tym z Polski. Rozwój infrastruktury, nowe miejsca noclegowe i oferta sportów wodnych mają sprawić, że Łużyce staną się jednym z najciekawszych kierunków wypoczynkowych w tej części Europy.
