
Makabryczny wypadek polskiej ciężarówki i busa na autostradzie w Niemczech. Nie żyje jedna osoba – Do tragicznego zdarzenia doszło na autostradzie A24 niedaleko Berlina. Prawdopodobnie kierowca busa nie zauważył, że pojazdy przed nim zatrzymały się na końcu korka i praktycznie bez hamowania wjechał w ciężarówkę. Siła kolizji była tak olbrzymia, że przód busa został całkowicie zmiażdżony.

Makabryczny wypadek polskiej ciężarówki i busa na autostradzie w Niemczech
Jak podaje niemiecka policja, dramat rozegrał się w poniedziałek około godziny 16:10 na autostradzie A24 w kierunku Hamburga. Kierowca busa nie zdążył zahamować i z pełną prędkością wjechał w stojącego na prawym pasie polskiego tira. Siła uderzenia była tak duża, że przód busa został całkowicie zmiażdżony.
Na miejscu panowały dramatyczne sceny. Z rozbitego busa zaczął ulatniać się gaz z butli, co zmusiło strażaków do natychmiastowego działania. Służby zabezpieczyły teren, odłączyły akumulator i wyniosły niebezpieczną butlę z pojazdu, by zapobiec wybuchowi.
Zabezpieczono także miejsce zdarzenia przed pożarem i rozlaniem paliwa.
Przeczytaj także: Makabryczny wypadek w Niemczech. Czołowe zderzenie polskiej osobówki z ciężarówką
Kierowca furgonetki został zakleszczony w zmiażdżonej kabinie i zginął na miejscu. Mimo natychmiastowej akcji ratowników, jego życia nie udało się uratować. Nie udało się jeszcze ustalić jego tożsamości.
Kierowca polskiej ciężarówki, obywatel Białorusi, został lekko ranny jednak wymagał hospitalizacji.
Z powodu wypadku autostrada A24 była całkowicie zamknięta w kierunku Hamburga na wiele godzin. Jak informuje portal MAZ Online, dopiero późnym wieczorem udało się ponownie otworzyć drogę.
Przeczytaj także: Niemcy: Makabryczny wypadek na A3. Osobówka zmiażdżona przez dwie ciężarówki Dalsza część artykułu poniżej
Śledczy badają przyczyny tragedii
Na miejscu pracowała kriminalpolizei (policja kryminalna) oraz ekspert z firmy DEKRA, który analizował ślady i stan techniczny pojazdów.
Według wstępnych ustaleń, kierowca busa prawdopodobnie nie zauważył korka lub nie zdążył odpowiednio wyhamować. Policja nie wyklucza zmęczenia lub rozproszenia uwagi jako możliwych przyczyn tragedii.
Straty materialne oszacowano na około 75 tysięcy euro.
