
Podróże zagraniczne kuszą słońcem, zabytkami i wyjątkową atmosferą, ale nieznajomość lokalnych przepisów może szybko zamienić urlop w kosztowną lekcję. Coraz więcej popularnych kierunków wprowadza surowe zasady dla odwiedzających, by chronić swoje dziedzictwo kulturowe i porządek publiczny. Turyści często nie zdają sobie sprawy, że zwykłe zachowania, takie jak strój czy odpoczynek w niedozwolonym miejscu, mogą skończyć się wysokim mandatem. Grecja i Włochy są pod tym względem szczególnie restrykcyjne. Przed wyjazdem warto wiedzieć, czego absolutnie unikać, aby nie stracić kilkuset euro.

Mandaty dla turystów za granicą – Grecja bez taryfy ulgowej
Grecja od lat walczy ze skutkami masowej turystyki, zwłaszcza w miejscach o ogromnej wartości historycznej. Jednym z najbardziej znanych zakazów jest noszenie butów na wysokim obcasie na terenie starożytnych zabytków. Dotyczy to m.in. Akropolu, Partenonu czy teatru w Epidauros. Cienkie obcasy mogą uszkadzać kamienne powierzchnie, dlatego za złamanie tego przepisu grozi mandat sięgający nawet 900 euro.
To jednak niejedyny problem, z jakim mogą spotkać się turyści. Surowo zabronione jest dotykanie marmurowych rzeźb, chodzenie po ruinach świątyń czy wspinanie się na skały w obrębie zabytków. Kontrole są częste, a kary wysokie. Władze jasno pokazują, że ochrona dziedzictwa jest ważniejsza niż turystyczna swoboda.
Przeczytaj także: W tych krajach napiwek to obowiązek. Lepiej sprawdź przed wyjazdem

Włochy zaskakują turystów restrykcyjnymi zakazami
We Włoszech również nie brakuje przepisów, które mogą zaskoczyć osoby odwiedzające największe atrakcje. W Rzymie obowiązuje zakaz siadania na Schodach Hiszpańskich. Choć przez lata były one miejscem spotkań i odpoczynku, dziś za takie zachowanie grozi mandat od 25 do nawet 500 euro.
W Wenecji od dawna nie wolno karmić gołębi na Placu św. Marka. Powodem są szkody, jakie ptaki wyrządzają zabytkowym budynkom. Mandaty w tym przypadku również sięgają 500 euro. Surowo karana jest także kąpiel w kanałach oraz siadanie w miejscach do tego nieprzeznaczonych.
Szczególną ochroną objęta jest Fontanna di Trevi. Wejście do wody, nawet na chwilę, może zakończyć się wysokim mandatem, a w skrajnych przypadkach zakazem wstępu do centrum Rzymu.
Jak uniknąć kar podczas wakacji?
Eksperci ds. podróży z portalu express.co.uk, podkreślają, że podstawą jest wcześniejsze zapoznanie się z lokalnymi regulaminami. W wielu krajach obowiązują podobne zasady dotyczące zachowania w zabytkach, zakazu jedzenia i picia, palenia papierosów czy odpowiedniego stroju w miejscach sakralnych. Świadomość przepisów i zdrowy rozsądek to najlepszy sposób, by uniknąć problemów. Mandaty dla turystów za granicą potrafią skutecznie zepsuć urlop, dlatego przed wyjazdem warto poświęcić tę chwilę na research.
