Przejdź do treści

Ognista kula nad Niemcami. Meteoryt uderzył w dom i zrobił ogromną dziurę w dachu

Tagi:
09/03/2026 08:20 - AKTUALIZACJA 09/03/2026 12:06
USA i Izrael rozpoczęły bombardowania Iranu

Meteoryt spadł w Niemczech i uderzył w dom – Mieszkańcy kilku regionów Niemiec byli świadkami niezwykłego zjawiska na niebie. Jasny błysk i ognista kula pędząca z ogromną prędkością wywołały przerażenie wśród mieszkańców i falę telefonów alarmowych. Chwilę później okazało się, że to nie był samolot ani rakieta. Jeden z fragmentów meteorytu uderzył w dom w Nadrenii-Palatynacie. Odłamek przebił dach i wpadł do sypialni.

Meteoryt spadł na dom w Niemczech – gdzie doszło do zdarzenia

Do zdarzenia doszło około godziny 19:00 w dzielnicy Güls w Koblencji. Jak poinformowała policja w Koblencji, fragment meteorytu przebił dach jednego z domów.
Siła uderzenia była tak duża, że w dachu powstała dziura wielkości piłki nożnej. W pomieszczeniu znaleziono odłamki skał, piasek i pył.
Według informacji dziennika „Tagesschau” meteoryt wpadł bezpośrednio do sypialni, uszkadzając także płytki na podłodze.

Na szczęście nikt nie został ranny, ponieważ domownicy w chwili uderzenia przebywali w innym pomieszczeniu.

Tajemnicza ognista kula nad Niemcami

Zanim potwierdzono, że chodzi o meteoryt, policja otrzymała dziesiątki zgłoszeń od mieszkańców Nadrenii-Palatynatu i Badenii-Wirtembergii.
Świadkowie opisywali zjawisko jako ognistą kulę na niebie. Zgłoszenia alarmowe napływały m.in. z Mainz, Darmstadt oraz regionu Eifel i Hunsrück.
— Otrzymaliśmy niezliczoną liczbę telefonów z różnych miejsc — powiedział rzecznik policji w Moguncji.
Przeczytaj także: Nad tym obszarem samoloty pasażerskie nigdy nie latają

„Leciało cztery razy szybciej niż odrzutowiec”

Jednym ze świadków był Giuliano Krienen, który znajdował się w warsztacie w miejscowości Kenn w powiecie Trier-Saarburg.
— Widziałem coś lecącego z niesamowitą prędkością. To było chyba cztery razy szybsze niż samolot odrzutowy — relacjonował w rozmowie z niemieckimi mediami.
Kilka minut później usłyszał głośny huk, który wielu mieszkańców porównało do hałasu przy kolizji samochodów.

Służby szybko wykluczyły zagrożenie

Początkowo pojawiły się spekulacje, że może chodzić o rakietę lub inny obiekt wojskowy. Policja szybko jednak wykluczyła taką możliwość po konsultacji z amerykańską bazą lotniczą Spangdahlem.
Także Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) uznała, że najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest spadek meteorytu.

Straż pożarna sprawdziła również, czy fragmenty kosmicznego ciała nie stanowią zagrożenia chemicznego lub radioaktywnego. Nie wykryto żadnych niebezpiecznych substancji – informuje „Tagesschau”.
Przeczytaj także: Nowa Miss Germany to gamerka „Minecrafta”. Pokonała konkurentki w hidżabie i oficer Bundeswehry

Czym jest meteoryt

Eksperci wyjaśniają, że gdy asteroida wchodzi w atmosferę Ziemi, najczęściej rozpada się na wiele mniejszych fragmentów. Większość z nich spala się w atmosferze, ale niektóre docierają do powierzchni planety.
Takie fragmenty nazywane są właśnie meteorytami.