
Miliony danych logowania do Gmaila ujawnione. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa biją na alarm, a użytkownicy mogą nawet nie zdawać sobie sprawy, że ich konta są zagrożone. Według badaczy w sieci krążą ogromne bazy zawierające skradzione loginy i hasła do popularnych usług, w tym do Gmaila. Google potwierdza, że zna sprawę, choć podkreśla, że nie chodzi o nowy wyciek. Sprawdź, co dokładnie się stało i jak możesz się chronić.

48 milionów kont Gmail zagrożonych
Znany badacz cyberbezpieczeństwa Jeremiah Fowler poinformował o odkryciu ogromnej bazy danych zawierającej aż 149 milionów skradzionych danych logowania do różnych usług internetowych. Wśród nich miały znaleźć się dane dostępowe do około 48 milionów kont Gmail. Jak podkreśla ekspert, informacje pochodziły od użytkowników z całego świata i były publicznie dostępne w sieci.
Według Fowlera baza obejmowała loginy i hasła do wielu popularnych platform, a jej źródłem nie był jeden konkretny atak, lecz długotrwały proces gromadzenia danych. Oznacza to, że część informacji mogła krążyć w internecie od miesięcy lub nawet lat, a użytkownicy nadal korzystali z tych samych haseł.
Przeczytaj także: Ten symbol w telefonie poza domem to sygnał alarmowy. Lepiej zareaguj od razu
Reakcja Google na wyciek danych Gmail
Google w rozmowie z brytyjskim dziennikiem Daily Mail potwierdziło, że firma zna doniesienia dotyczące ujawnionego zestawu danych. Rzecznik koncernu zaznaczył jednak, że nie jest to nowy wyciek danych Gmail, lecz zbiór informacji pochodzących z logów tzw. malware typu infostealer.
Są to złośliwe programy, które infekują prywatne komputery i smartfony, a następnie przechwytują zapisane w przeglądarkach loginy i hasła. Dane te są później agregowane i sprzedawane lub publikowane w sieci. Google podkreśla, że stale monitoruje tego typu zagrożenia, a konta z wykrytymi kompromitacjami są automatycznie blokowane lub zmuszane do zmiany hasła.
Jak zabezpieczyć konto Gmail przed przejęciem
Eksperci ds. bezpieczeństwa są zgodni. Nawet jeśli Google reaguje na zagrożenia, użytkownicy powinni działać samodzielnie. Zmiana hasła do Gmaila to podstawowy krok, zwłaszcza jeśli było ono używane także w innych serwisach. Hasło powinno być unikalne i trudne do odgadnięcia.
Jeremiah Fowler zaleca również regularne aktualizowanie systemu operacyjnego oraz oprogramowania antywirusowego. Warto sprawdzić listę aplikacji mających dostęp do konta Google i usunąć te, z których nie korzystamy lub które wydają się podejrzane. Instalowanie aplikacji wyłącznie z oficjalnych sklepów znacząco zmniejsza ryzyko infekcji złośliwym oprogramowaniem.
Dodatkową warstwą ochrony jest uwierzytelnianie dwuskładnikowe Gmail, które utrudnia przejęcie konta nawet w przypadku wycieku hasła.
Gmail pod lupą
Gmail to obecnie najpopularniejsza usługa poczty elektronicznej na świecie. Według danych serwisu Clean E-Mail z listopada 2025 roku korzysta z niej ponad 2,5 miliarda aktywnych użytkowników. Każdego dnia za pośrednictwem Gmaila wysyłanych jest ponad 120 miliardów e-maili, a większość osób korzysta z usługi na smartfonach.
Google codziennie blokuje miliardy wiadomości spamowych i phishingowych, jednak popularność Gmaila sprawia, że jest on wyjątkowo atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców. Dodatkowo zapowiadane zmiany dotyczące możliwości modyfikacji adresu e-mail w Gmailu mogą, zdaniem ekspertów, wywołać nową falę ataków phishingowych, podszywających się pod komunikaty od Google.
