Przejdź do treści

Miliony zachorowań na świecie. Niebezpieczne pasożyty kryją się w jedzeniu

Tagi:
21/08/2026 17:35 - AKTUALIZACJA 21/08/2026 17:36

Niebezpieczne pasożyty w jedzeniu. Z pozoru zwykły posiłek może stać się źródłem poważnych problemów zdrowotnych. Nowe, szeroko zakrojone badanie pokazuje, że skala zagrożenia jest znacznie większa, niż mogłoby się wydawać. Naukowcy przeanalizowali dane dotyczące chorób wywoływanych przez pasożyty i wskazali, że część przypadków ma bezpośredni związek z żywnością. Co szczególnie niepokojące, problem dotyka przede wszystkim mieszkańców regionów, w których dostęp do bezpiecznej wody, odpowiedniej higieny i kontroli żywności jest ograniczony.

Niebezpieczne pasożyty w jedzeniu. To nie tylko zwykłe zatrucie pokarmowe

Kiedy mówi się o niebezpiecznej żywności, większość osób w pierwszej kolejności myśli o Salmonelli, bakteriach czy klasycznym zatruciu pokarmowym. Tymczasem zagrożenie może pochodzić również od pasożytów. Niektóre z nich potrafią przez długi czas pozostawać w organizmie i powodować przewlekłe problemy zdrowotne. W ciężkich przypadkach zakażenie może prowadzić do poważnych powikłań, a nawet śmierci.

Naukowcy przeanalizowali ogromną liczbę przypadków

Badanie opublikowane w sierpniu 2026 roku w czasopiśmie „The Lancet Global Health” objęło 14 rodzajów pasożytów i dane z lat 2000–2021. Według szacunków naukowców pasożyty odpowiadały za około 277 milionów zachorowań na całym świecie. W przypadku około 171 milionów chorób źródłem zakażenia miała być żywność. To pokazuje, że problem nie jest marginalny. Co więcej, za znaczną część obciążenia zdrowotnego odpowiadały dwa szczególnie istotne pasożyty.

Te pasożyty znalazły się w centrum uwagi

Wśród najważniejszych przyczyn wskazano tasiemca uzbrojonego oraz chińskiego przywra wątrobowego. Pasożyty te mają skomplikowane cykle życiowe, w których mogą uczestniczyć ludzie, zwierzęta oraz środowisko naturalne. Oznacza to, że samo leczenie zakażonych osób nie zawsze wystarcza, aby ograniczyć problem.

Ryzyko jest szczególnie istotne tam, gdzie kontrola produkcji żywności jest niewystarczająca, a infrastruktura sanitarna pozostaje na niskim poziomie.

Najbardziej zagrożone są konkretne regiony

Autorzy badania zwracają uwagę, że największe obciążenie związane z tymi chorobami występuje przede wszystkim w Afryce oraz obu Amerykach. Szczególnie narażone są społeczności w krajach o niskich i średnich dochodach. Brak dostępu do bezpiecznej wody, niewystarczająca kanalizacja i problemy z kontrolą bezpieczeństwa żywności tworzą warunki, w których pasożyty mogą łatwiej przenosić się na ludzi – podaje KA Isider.

Skutki mogą być odczuwalne przez całe rodziny

Problem nie kończy się na samym zachorowaniu. Przewlekłe zakażenia pasożytnicze mogą ograniczać zdolność dorosłych do pracy, a tym samym pogarszać sytuację ekonomiczną gospodarstw domowych. W najbiedniejszych społecznościach może powstać błędne koło: choroba ogranicza możliwość zarabiania pieniędzy, a brak pieniędzy utrudnia dostęp do odpowiedniej opieki zdrowotnej, bezpiecznej wody czy właściwego żywienia.

Eksperci chcą zmian, a nie tylko leczenia

Naukowcy podkreślają, że skuteczna walka z pasożytami wymaga szerszego podejścia. Chodzi nie tylko o leczenie osób, które już zachorowały, ale również o ograniczanie źródeł zakażeń. Potrzebna jest współpraca lekarzy, weterynarzy i służb odpowiedzialnych za środowisko oraz bezpieczeństwo żywności. Ważną rolę odgrywa również kontrolowanie pasożytów u zwierząt gospodarskich i w środowisku wodnym. Przeczytaj także: Alarm w Niemczech. W jednym z miast gwałtownie rośnie liczba zachorowań na groźną chorobę. Wśród najbardziej narażonych są dzieci

Co może zrobić zwykły konsument?

Nie oznacza to, że każdy posiłek stanowi poważne zagrożenie. Podstawowe zasady higieny i bezpiecznego przygotowywania żywności nadal mają ogromne znaczenie. Dokładne mycie rąk, właściwa obróbka termiczna produktów oraz przestrzeganie zasad przechowywania żywności mogą pomóc ograniczyć ryzyko zakażeń.

Największym problemem pozostają jednak regiony, w których mieszkańcy nie mają możliwości korzystania z bezpiecznej wody, odpowiedniej infrastruktury sanitarnej i skutecznie kontrolowanego systemu bezpieczeństwa żywności. Tam potrzebne są przede wszystkim działania na poziomie całych społeczności i państw.