
Atak na sklep w centrum Kolonii – W środę nad ranem mieszkańców jednego z największych miast kraju obudziły strzały. Świadkowie natychmiast zaalarmowali policję, a funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania sprawców. Dzięki nagraniom z kamer monitoringu szybko ustalono kierunek ich ucieczki. Dwóch podejrzanych zatrzymano, jednak trzeci zdołał zbiec. Niemieckie media informują, że zdarzenie może mieć związek z działalnością wyjątkowo brutalnej grupy przestępczej, którą śledczy podejrzewają o serię ataków i wymuszeń.

Atak na sklep w centrum Kolonii, mieszkańcy przerażeni
Do zdarzenia doszło w środę, 21 października 2026 roku, około godziny 3.50, w centrum Kolonii w Nadrenii Północnej-Westfalii. Nieznani sprawcy oddali kilka strzałów w kierunku sklepu z luksusowymi zegarkami przy Breite Straße. Huk wystrzałów obudził okolicznych mieszkańców, którzy natychmiast zadzwonili na policję.
Jak informuje niemiecki dziennik „Bild”, świadkowie zauważyli trzech mężczyzn uciekających z miejsca zdarzenia na hulajnogach elektrycznych. W tym samym czasie funkcjonariusz obsługujący miejski monitoring dostrzegł podejrzanych przejeżdżających przez most Hohenzollernów w kierunku dzielnicy Deutz.
Dzięki informacjom świadków i nagraniom z kamer policjanci szybko ustalili trasę ucieczki. W pobliżu terenów targowych Koelnmesse zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 18 i 42 lat. Podczas przeszukania starszego z nich funkcjonariusze znaleźli broń palną.
Trzeci podejrzany zdołał uciec. Według policyjnego rysopisu nosił ciemną czapkę i charakterystyczną bródkę. Funkcjonariusze kontynuują jego poszukiwania.
Na miejscu strzelaniny zabezpieczono kilka łusek, a w elewacji sklepu odkryto ślady po pociskach. Nikt nie odniósł obrażeń. Zatrzymani mężczyźni mają zostać doprowadzeni przed sędziego w czwartek, 22 października.
Trzeci atak na ten sam sklep. Policja bada możliwy związek z gangiem „Daltons”
Środowa strzelanina nie była pierwszym atakiem na sklep przy Breite Straße. Jak przypomina lokalny dziennik „Express”, ten sam lokal został ostrzelany już dwukrotnie w sierpniu 2026 roku. Pierwszy atak miał miejsce 5 sierpnia, a kolejny zaledwie tydzień później, 12 sierpnia.
Wówczas śledczy znaleźli ślady pocisków w drzwiach wejściowych, witrynie oraz elewacji budynku. W jednym z wcześniejszych ataków sprawcy użyli broni automatycznej. Do dziś nie wyjaśniono wszystkich okoliczności tych zdarzeń.
Przeczytaj także: Krwawa strzelanina w Niemczech. Nie żyje dwoje urzędników. Po nocnym szturmie zatrzymano sprawcę
Kolonia i okoliczne miejscowości od kilku miesięcy zmagają się z falą podobnych przestępstw. Od końca maja policja prowadzi dochodzenia dotyczące około 30 ataków, w tym strzelanin, eksplozji i podpaleń wymierzonych w sklepy, restauracje oraz budynki mieszkalne.
Niemieckie media wskazują na możliwy związek części tych przestępstw z działalnością grupy przestępczej określanej jako „Daltons”. Jej członkowie są często bardzo młodzi, dlatego w mediach pojawia się również nazwa „mafia pokolenia Z” (Gen-Z-Mafia).
Według informacji podawanych przez „Bild” i lokalną stację Radio Köln przestępcy stosują brutalne metody zastraszania przedsiębiorców. Jednym z możliwych motywów ataków jest wymuszanie haraczy za rzekomą ochronę. W przypadku odmowy zapłaty dochodzi do gróźb, niszczenia mienia, a niekiedy również użycia broni.
Nie potwierdzono jednak, że to właśnie gang „Daltons” odpowiada za środową strzelaninę. Policja sprawdza, czy najnowszy atak ma związek z wcześniejszymi ostrzelaniami tego samego sklepu oraz innymi przestępstwami w regionie.
