
Kontrole graniczne w Niemczech obowiązują już od września 2024 roku i mają pozostać co najmniej do września 2026 roku. Teraz przeciwko dalszemu utrzymywaniu kontroli wystąpiło jedno z najważniejszych miast przygranicznych. Władze Akwizgranu alarmują, że obecne przepisy utrudniają codzienne życie mieszkańcom, pracownikom i przedsiębiorcom.

Niemcy chcą końca kontroli granicznych
Rada miasta Akwizgran zdecydowaną większością głosów przyjęła rezolucję wzywającą do zakończenia stacjonarnych kontroli na granicach Niemiec z Holandią i Belgią. Dokument poparły niemal wszystkie główne ugrupowania polityczne obecne w radzie miasta, w tym CDU, SPD, Zieloni, FDP, Lewica i Volt.
W przyjętym stanowisku podkreślono, że kontrole graniczne szczególnie mocno obciążają region przygraniczny. Akwizgran, położony bezpośrednio przy granicy z Holandią i Belgią, od lat funkcjonuje jako ważne centrum współpracy europejskiej, gdzie swobodny przepływ osób i towarów ma kluczowe znaczenie dla lokalnej gospodarki.
Według władz miasta dalsze utrzymywanie kontroli prowadzi do opóźnień w ruchu drogowym, utrudnia codzienne dojazdy do pracy oraz zniechęca mieszkańców sąsiednich państw do odwiedzania regionu.
Przeczytaj także: Niemcy, kontrole na granicy. Polak z karą 5482 euro
Co oznaczają kontrole graniczne dla pracowników i kierowców?
Najbardziej odczuwalne skutki obecnych przepisów dotyczą osób regularnie przekraczających granicę. Chodzi przede wszystkim o pracowników transgranicznych, kierowców zawodowych oraz przedsiębiorców prowadzących działalność w kilku krajach jednocześnie.
W ostatnich miesiącach na niektórych przejściach granicznych między Niemcami a Holandią tworzyły się wielokilometrowe korki. Wydłużony czas przejazdu to też dodatkowe koszty dla firm transportowych i straty czasu dla osób dojeżdżających codziennie do pracy.
Dlaczego Niemcy wprowadziły kontrole graniczne?
Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przywróciło kontrole na granicach Niemiec 16 września 2024 roku. Celem było ograniczenie liczby nielegalnych przekroczeń granicy oraz wzmocnienie bezpieczeństwa.
Początkowo działania miały charakter tymczasowy, jednak od tego czasu były już kilkukrotnie przedłużane. Ostatnia decyzja niemieckiego rządu zakłada utrzymanie kontroli przynajmniej do połowy września 2026 roku, podaje TAG24.
Kontrole zostały wprowadzone jeszcze za kadencji minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser. Po zmianie rządu jej następca Alexander Dobrindt rozszerzył zakres prowadzonych działań.
