
W czwartek przed południem w Treuchtlingen w Bawarii doszło do niebezpiecznego incydentu, który zakończył się ewakuacją szkoły oraz hospitalizacją wielu uczniów. W jednej z toalet Senefelder-Schule wybuchła petarda. Wybuch spowodował rozprzestrzenienie się dymu w szkolnym budynku i wywołał panikę wśród młodzieży. Oto wszystko, co wiadomo w tej sprawie.

Eksplozja w szkolnej toalecie
Około godziny 11 alarm uruchomił czujnik przeciwpożarowy, a na miejsce natychmiast skierowano liczne służby ratunkowe, w tym śmigłowiec ratowniczy. W nowo wybudowanej części szkoły szybko pojawił się gęsty dym, który doprowadził do ewakuacji całego kompleksu – uczęszcza do niego blisko 1200 uczniów szkoły średniej i gimnazjum.
Przeczytaj także: Pożar kompleksu wieżowców w Hongkongu. Ludzie uwięzieni w środku, co najmniej 55 ofiar, 300 osób jest nadal zaginionych
W momencie wybuchu w pobliżu toalety znajdowało się wielu uczniów. W sumie 17 osób zostało rannych – część z nich skarżyła się na problemy z oddychaniem, inni byli w szoku po nagłym wybuchu i zadymieniu.
Policja szybko ustaliła, że przyczyną zdarzenia była petarda. Wciąż nie wiadomo, czy był to legalny fajerwerk, czy może bardziej niebezpieczny i często nielegalnie sprowadzany „Polenböller” – tak Niemcy potocznie nazywają mocne petardy kupowane w Polsce lub Europie Wschodniej.
Trwające śledztwo
Na miejscu pracowali strażacy, ratownicy medyczni oraz policja, która prowadzi dochodzenie mające ustalić sprawcę incydentu oraz dokładny przebieg wydarzeń. Zajęcia w szkole zostały przerwane, a uczniowie odesłani do domów, podaje bild.de.
Władze lokalne apelują o rozwagę i przypominają o zagrożeniach związanych z nieodpowiedzialnym używaniem materiałów pirotechnicznych, zwłaszcza na terenie placówek oświatowych.
