
Niemcy i nowe kontrole graniczne. Najnowsze dane pokazują, że kraj ten wdrożył system szybciej i sprawniej niż większość partnerów w UE. Rejestracja wjazdów i wyjazdów na niemieckich granicach trwa mniej niż minutę. To ważne, gdyż dzięki temu podróżni w Niemczech unikają opóźnień na lotniskach. Według organizacji lotniczych, nowe, cyfrowe kontrole, mogą generować kolejki na dwie godziny oczekiwania.

Niemcy i nowe kontrole graniczne
Jak podaje „BILD”, powołując się na dane unijne, niemieckie służby zarejestrowały już ponad 3,5 miliona przekroczeń granicy przez obywateli spoza UE. Jednocześnie funkcjonariusze odmówili wjazdu ponad 2000 osobom, głównie na lotniskach.
Rejestracja trwa zaledwie 30 sekund
Na tle innych krajów Niemcy wyróżniają się przede wszystkim tempem działania. Rejestracja jednego podróżnego trwa średnio około 30 sekund, podczas gdy w innych państwach UE zajmuje to nawet 70 sekund.
Unijny komisarz ds. wewnętrznych Magnus Brunner określił wdrożenie systemu jako „ważny kamień milowy” w ochronie granic.
Koniec pieczątek w paszportach
Za nowymi kontrolami stoi system EES (Entry/Exit System), który stopniowo wprowadzano od października 2025 roku. Obecnie działa już na wszystkich zewnętrznych granicach UE.
Nowe rozwiązanie zastępuje tradycyjne stemple w paszportach cyfrową rejestracją danych. Służby zbierają m.in. odciski palców, zdjęcia twarzy oraz dane z dokumentów podróży obywateli spoza UE.
System pozwala dokładniej monitorować przekroczenia granic, szybciej wykrywać osoby przebywające w UE nielegalnie oraz skuteczniej zwalczać oszustwa związane z tożsamością i dokumentami.
Chodzi także o identyfikację tzw. „overstayerów”, czyli osób, które przekraczają dozwolony czas pobytu.
Przeczytaj także: UE uszczelnia granice. Nowy system kontroli granicznych od 10 kwietnia
Miliony rejestracji w całej UE
Jak podaje „Bild” według danych Komisji Europejskiej, od momentu uruchomienia systemu w całej Unii zarejestrowano już ponad 51,5 miliona przekroczeń granic. Służby odmówiły wjazdu ponad 27 000 osobom, a ponad 700 z nich uznano za potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa.
