Przejdź do treści

Niemcy: Nie zdążyła do szpitala. Urodziła na autostradzie w samochodzie

Tagi:
09/04/2026 17:24 - AKTUALIZACJA 09/04/2026 17:24
Poród na autostradzie

Poród na autostradzie: Kobieta nie zdążyła dotrzeć do szpitala i zaczęła rodzić w aucie. Samochód zatrzymał się na pasie awaryjnym, a dziecko przyszło na świat jeszcze przed przyjazdem służb. Na miejscu szybko pojawiła się pomoc, a cała sytuacja zakończyła się szczęśliwie. Okazuje się, że w Szlezwiku-Holsztynie takich sytuacji jest coraz więcej.

Poród na autostradzie

Poród na autostradzie A23. Wszystko wydarzyło się w kilka minut

Jak podaje Spiegel, do zdarzenia doszło 8 kwietnia wieczorem na autostradzie A23 w pobliżu węzła Halstenbek-Krupunder. Kobieta znajdowała się w drodze do szpitala, gdy nagle rozpoczął się poród. Kierowca zdecydował się zatrzymać pojazd na pasie awaryjnym, ponieważ nie było już czasu, aby kontynuować jazdę.
Na miejsce szybko wezwano służby ratunkowe. „Przyjechaliśmy minutę lub dwie po porodzie i zablokowaliśmy pobocze dużymi wozami strażackimi” – powiedział rzecznik Niemieckiej Agencji Prasowej (dpa). Około 24 strażaków zabezpieczyło zaparkowany samochód i pomagało ratownikom medycznym w opiece nad matką i noworodkiem. Według informacji przekazanych przez służby, zarówno kobieta, jak i dziecko czują się dobrze.

Poród odbył się jeszcze przed przyjazdem ratowników, co sprawiło, że cała sytuacja była szczególnie wymagająca. Mimo to wszystko zakończyło się szczęśliwie, a służby podkreślają, że reakcja była szybka i skuteczna.
Przeczytaj także: Zaskakujący poród w samolocie. Kobieta nie wiedziała, że jest w ciąży

Przypadek z okolic Halstenbek nie jest odosobniony w północnych Niemczech, zauważa NTV. Liczba porodów odbywających się w samochodach lub karetkach w Szlezwiku-Holsztynie rośnie. „Powodem jest to, że drogi do szpitali są coraz dłuższe, a placówek jest coraz mniej” – powiedziała Anke Bertram, przewodnicząca związku położnych w Szlezwiku-Holsztynie, w rozmowie z agencją dpa. Jak podkreśliła, takie sytuacje zdarzały się już wcześniej – dzieci przyszły na świat na przykład tuż przed szpitalem. Sama była świadkiem m.in. porodu w windzie.