Przejdź do treści

Niemcy pilnują granic i nie zamierzają odpuszczać. Ujawnili szokujące liczby

06/11/2026 13:55 - AKTUALIZACJA 06/11/2026 13:55

Niemcy nie odpuszczają na granicach. W Niemczech coraz więcej uwagi poświęca się skutkom zaostrzonych kontroli na granicach. Władze jednego z niemieckich landów przedstawiły najnowsze dane dotyczące deportacji cudzoziemców, a także oceniły, jak zmieniła się sytuacja związana z napływem osób do kraju. Okazuje się, że w tym roku liczba deportacji może być niższa niż w poprzednim. Nie oznacza to jednak, że niemieckie służby odsyłają mniej osób uznawanych za szczególnie problematyczne. Zwraca uwagę przede wszystkim jeden wskaźnik, który wyraźnie wzrósł.

Kontrola drogowa w Niemczech

Niemcy nie odpuszczają na granicach. Mniej deportacji niż w 2025 roku, są nowe dane

Jak poinformowała Niemiecka Agencja Prasowa (dpa), w Badenii-Wirtembergii od początku 2026 roku do końca września deportowano łącznie 2111 osób. Wszystko wskazuje na to, że w całym roku liczba ta będzie niższa niż w 2025 roku. Wówczas z tego niemieckiego landu odesłano 3397 osób. Sekretarz stanu ds. migracji Siegfried Lorek z CDU, w rozmowie z dziennikiem „Südkurier”, wyjaśnił, że za tegorocznym spadkiem stoi przede wszystkim mniejsza liczba nowych przyjazdów.

Rośnie udział deportowanych przestępców

Choć ogólna liczba deportacji może się zmniejszyć, zmienia się struktura osób odsyłanych z Niemiec. Lorek podkreślił, że priorytetem pozostaje deportowanie cudzoziemców, którzy popełnili przestępstwa. W 2025 roku osoby karane stanowiły ponad 30 proc. wszystkich deportowanych. W 2026 roku wskaźnik ten przekroczył już 40 proc. Przedstawiciel władz Badenii-Wirtembergii zaznaczył, że mimo mniejszej liczby deportacji ogółem land spodziewa się odesłać mniej więcej tyle samo przestępców co w poprzednim roku.

Co dzieje się z osobami, które otrzymały nakaz opuszczenia Niemiec?

W rozmowie poruszono również kwestię osób, które po deportacji ponownie próbują dostać się na terytorium Niemiec. Według Loreka takie przypadki zdarzają się rzadko. Jak stwierdził, władze znają niewiele takich sytuacji. Sekretarz stanu zwrócił także uwagę na osoby posiadające status tolerowanego pobytu, czyli takie, których deportacja została czasowo wstrzymana. W Badenii-Wirtembergii jest ich około 25 tysięcy. W przypadku około tysiąca osób trwają już konkretne przygotowania do deportacji. Przeczytaj także: Wjazd do Niemiec od listopada 2026. Kontrola dokumentów i zakupów na granicy

Niemcy chwalą kontrole graniczne. „Robią ogromną różnicę”

Siegfried Lorek pozytywnie ocenił również zaostrzone kontrole graniczne. Według niego przyniosły one Badenii-Wirtembergii bardzo wymierne efekty, a liczba przyjazdów do regionu znacząco spadła – podaje Zeit. Polityk określił wpływ kontroli jako „ogromną różnicę” i opowiedział się za ich utrzymaniem tak długo, jak będzie to prawnie dopuszczalne.

Wypowiedź ta pokazuje, że niemieckie władze regionalne nadal traktują kontrole graniczne jako ważny element polityki migracyjnej. Jednocześnie przedstawione dane wskazują, że niższa liczba deportacji nie musi oznaczać zmiany priorytetów służb. Władze podkreślają bowiem, że szczególną uwagę nadal poświęcają osobom, które dopuściły się przestępstw.