
Niemcy: Polak aresztowany za próbę zabójstwa. „Mógł zabić wiele osób” – Przez długi czas sprawa budziła grozę i pozostawała niewyjaśniona. Teraz niemieckie służby poinformowały o przełomie. 26-letni obywatel Polski został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa, po tym jak – według śledczych – rzucał ciężkimi przedmiotami z mostu na jadące samochody. Dopiero teraz, dzięki nowym ustaleniom, udało się ustalić tożsamość podejrzanego.

Polak aresztowany za próbę zabójstwa
Jak wynika ze wspólnego komunikatu prokuratury w Heilbronn i policji, wczesnym rankiem 3 września 2023 roku nieznany wówczas sprawca zrzucał przedmioty z mostu przy Binswanger Straße na przebiegającą pod nim drogę federalną B27. Wśród rzuconych obiektów znalazły się m.in. znak drogowy oraz lampa ostrzegawcza.
Ciężkie przedmioty spadły na przednie szyby dwóch przejeżdżających samochodów. Tylko dzięki ich wytrzymałości nie doszło do tragedii – nikt nie zginął, ani nie odniósł obrażeń.
Przeczytaj także: Niemcy: Poćwiartowane zwłoki w śmietnikach. Kobietę zatrzymano przy granicy z Polską
Przełom w śledztwie
Bezpośrednio po zdarzeniu policja wszczęła szeroko zakrojoną obławę i apelowała do świadków, jednak przez długi czas nie udało się ustalić sprawcy. Sprawa wróciła na nowo dopiero teraz – dzięki analizie zabezpieczonych wówczas dowodów.
Jak poinformowały niemieckie służby, ślady zabezpieczone na rzuconych przedmiotach można było jednoznacznie przypisać 26-letniemu obywatelowi Polski. Dalsze czynności śledcze potwierdziły podejrzenia.
Przeczytaj także: Niemcy: 14-latek znaleziony martwy nad jeziorem. Podejrzany o zabójstwo ma 12 lat
Zatrzymanie w Brandenburgii i zarzut usiłowania zabójstwa
Na wniosek prokuratury sąd w Heilbronn wydał nakaz aresztowania za usiłowanie zabójstwa w dwóch przypadkach. 21 stycznia mężczyzna został zatrzymany we Frankfurcie nad Odrą.
Po doprowadzeniu przed sędziego śledczego nakaz aresztowania został podtrzymany, a 26-latek trafił do zakładu karnego. Śledczy uznali, że rzucając przedmioty z mostu na jadące auta, działał z pełną świadomością możliwych skutków i godził się na śmierć osób znajdujących się w pojazdach. Przeczytaj również: Dramat w Niemczech. 37-latek zastrzelił swoją żonę na ulicy
