
Niemcy: Polak zabił partnerkę podczas kłótni w samochodzie – Wstrząsający finał sprawy, która poruszyła Berlin. 49-letni mężczyzna, który w samochodzie udusił swoją partnerkę, a następnie jechał dalej, został skazany na dziesięć i pół roku więzienia. Berliński sąd krajowy uznał go jednak za winnego zabójstwa, a nie morderstwa. Oto, co wiadomo na temat przebiegu zbrodni.

Niemcy: Polak zabił partnerkę podczas kłótni w samochodzie
Do dramatycznych wydarzeń doszło 10 kwietnia 2025 roku – informuje Tag24.de. Para — oboje będący obywatelami Polski — miała wcześniej kupić alkohol, po czym usiadła w samochodzie, by rozmawiać o swoich problemach finansowych i narastających konfliktach. W trakcie gwałtownej awantury mężczyzna miał się odchylić, chwycić pas zaciskowy używany zwykle do mocowania ładunku, i kilkakrotnie owinąć go wokół szyi swojej 57-letniej partnerki, nie luzując ucisku. Sąd podkreślił, że nie ma dowodów na zaplanowanie zbrodni — był to akt nagłej, brutalnej eskalacji przemocy.
Jechał dalej z nieprzytomną kobietą. Zatrzymała go policja
Po ataku mężczyzna ruszył samochodem, mając nieprzytomną partnerkę na fotelu pasażera. Krótko później policjanci zatrzymali pojazd w Berlin-Moabit, ponieważ 49-latek poruszał się z prędkością spacerową, momentami jadąc po chodniku. Podczas kontroli funkcjonariusze zauważyli, że kobieta nie wykazuje oznak życia.
Natychmiast podjęto reanimację. 57-latka wciąż żyła, ale była w stanie krytycznym. Mimo wysiłków ratowników zmarła niedługo później w szpitalu.
Związek naznaczony przemocą
Z ustaleń sądu wynika, że para była w związku od 2017 roku, a związek od początku cechowały nieustanne kłótnie o pieniądze oraz problemy wynikające z nadużywania alkoholu. Kobieta wielokrotnie zgłaszała policji przemoc domową, jednak później wycofywała się z dalszych zeznań. Sędzia określił to jako „niezwykle trudną, nierozwiązaną sytuację”.
Przeczytaj także: Niemcy: Polka skazana za zabójstwo swojego dziecka. Urodziła je w publicznej toalecie
Zabójstwo, nie morderstwo
W trakcie procesu nie udało się ustalić pełnego przebiegu wydarzeń w samochodzie. Oboje byli mocno pijani, a sąd nie zdołał jednoznacznie przesądzić, czy kobieta była bezbronna lub zaskoczona w chwili ataku. Z tego powodu nie stwierdzono znamion morderstwa – informuje Tag24.de. Sąd uznał Polaka winnego zabójstwa i skazał go na 10 i pół roku więzienia. Prokuratura domagała się dożywocia, natomiast obrona — pięciu lat więzienia. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.
