Przejdź do treści

Niemcy: Trzy osoby zmarły po zjedzeniu popularnego produktu mięsnego ze sklepu

24/01/2026 14:38 - AKTUALIZACJA 24/01/2026 14:38

Niemcy: Śmierć po zjedzeniu mięsa z supermarketu – Niemieckie próbują ustalić, skąd pochodziło mięso, które doprowadziło do ciężkich zatruć niemal 200 osób. Życia trzech z nich nie udało się uratować – zmarły wskutek zakażenia groźną bakterią. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną, bo chodzi o produkt powszechnie dostępny w sklepach i regularnie spożywany przez tysiące konsumentów. Mimo długiego śledztwa, intensywnych kontroli i pobierania próbek nie udało się wskazać sprzedawcy ani jednoznacznego źródła skażenia — informuje „BILD”, powołując się na raport Federalnego Urzędu Ochrony Konsumentów i Bezpieczeństwa Żywności (BVL).

Niemcy: Śmierć po zjedzeniu mięsa z supermarketu

Chodzi o jedno z największych ognisk zatruć salmonellą w Niemczech. Do zakażeń doszło po spożyciu tzw. Schweinemett — przyprawionego mielonego mięsa wieprzowego, które często je się na zimno, zwykle jako dodatek do pieczywa. To popularny produkt delikatesowy, sprzedawany w supermarketach i sklepach mięsnych.

Do zdarzenia doszło w lutym 2024 roku skażone mięso doprowadziło do 191 zachorowań, z czego 64 osoby wymagały hospitalizacji. Trzy osoby zmarły. Według ustaleń służb przyczyną zakażeń była salmonella.
Ofiarami byli mieszkańcy Turyngii — 46-letnia kobieta z powiatu Unstrut-Hainich oraz 65-letni mężczyzna z powiatu Eichsfeld, którzy zmarli w wyniku ciężkich powikłań po zatruciu salmonellą. Trzeci zmarły, 70-letni mężczyzna z tego samego regionu, również był zakażony, ale cierpiał wcześniej na poważne choroby współistniejące.
Przeczytaj także: Pilne wycofanie pieczywa ze sprzedaży. W chlebach i bułkach mogą być odłamki szkła

Wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi

Po wykryciu ogniska zakażeń służby rozpoczęły szeroko zakrojone dochodzenie. Sprawdzano sklepy wskazywane przez osoby chore, kontrolowano zakłady produkujące mielone mięso, pobierano próbki w punktach sprzedaży oraz analizowano pochodzenie mięsa na poziomie hodowli i rzeźni. Żadne z tych działań nie pozwoliło jednoznacznie ustalić, kto odpowiadał za sprzedaż skażonego produktu.
Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Społecznych, Zdrowia, Pracy i Rodziny w Turyngii, Silke Wiesenthal, przyznała że miejsca zakupu podawane przez zakażonych nie wykazywały spójnego wzorca, a śledztwo nie doprowadziło do wskazania jednego dostawcy jako źródła problemu.

Eksperci podkreślają, że ustalanie źródeł zatruć żywnością jest coraz trudniejsze, zwłaszcza w przypadku produktów, które przechodzą przez długie i skomplikowane łańcuchy dostaw. Dodatkowym utrudnieniem są opóźnione zgłoszenia zachorowań oraz fakt, że przypadki często dotyczą różnych regionów kraju.

Liczba chorób wywołanych zatruciami pokarmowymi rośnie

Tragiczne zatrucia związane z mielonym mięsem wpisują się w szerszy problem narastających zagrożeń związanych z bezpieczeństwem żywności w Niemczech. Z najnowszego raportu BVL oraz Instytutu Roberta Kocha wynika, że liczba ognisk chorób przenoszonych przez żywność wciąż rośnie. W samym 2024 roku zgłoszono 271 takich przypadków, które doprowadziły do co najmniej 2400 zachorowań, ośmiu zgonów oraz 451 hospitalizacji.

Najczęstszymi przyczynami zatruć były bakterie salmonelli oraz Campylobacter – informuje „Bild”. Zdaniem specjalistów problem będzie narastał, jeśli nie zostaną wzmocnione systemy kontroli oraz monitorowania pochodzenia produktów spożywczych.