
Spektakularny napad na stację benzynową. W poniedziałkowy wieczór spokój mieszkańców jednej z dzielnic Schleswigu został brutalnie zakłócony. Do stacji paliw wtargnął zamaskowany mężczyzna, grożąc pracownicy nożem. Chwilę później, w zaskakującym zwrocie akcji, zmusił ją… do pomocy w ucieczce z miejsca zdarzenia. Policja wciąż prowadzi intensywne poszukiwania, ale sprawca pozostaje na wolności, a okoliczni mieszkańcy są wstrząśnięci tym niecodziennym napadem.

Spektakularny napad na stację benzynową
Do zdarzenia doszło około godziny 22:15, gdy 33-letnia pracownica chciała zakończyć zmianę. Jak podaje Tag24, nagle pojawił się napastnik w masce, który zaatakował ją nożem, wpychając z powrotem do wnętrza sklepu i zmuszając do wydania pieniędzy oraz papierosów.
Nie wykazał się pomysłowością przy planowaniu ucieczki. Zamiast tego nakazał kobiecie, by zawiozła go do ulicy Lollfuß w Schleswigu, skąd kontynuował ucieczkę pieszo. Sprawca zabrał jedynie kilkaset euro, a następnie zniknął w ciemnościach. Przeczytaj także: Napad na autokar w Niemczech. Uzbrojeni napastnicy obrabowali pasażerów
Funkcjonariusze opisują napastnika jako mężczyznę w wieku 20–30 lat, szczupłej budowy ciała, ubranego w ciemną kurtkę i prawdopodobnie kaptur pod spodem, z białymi butami sportowymi i czarną kominiarką na twarzy.
Śledztwo przejęła Kriminalpolizei w Schleswigu. Policja apeluje do świadków o kontakt pod numerem 04621-84311 i prosi o wszelkie informacje, które mogą pomóc w ujęciu przestępcy.
