Przejdź do treści

Niemcy: Straszna śmierć kierowcy Tesli. Zginął uwięziony w aucie

17/03/2026 22:36 - AKTUALIZACJA 17/03/2026 22:36
Śmiertelny wypadek na A57 w Kolonii

Drzewo zabiło kierowcę Tesli. We wtorek, 17 marca 2026 roku, w Waiblingen (region Stuttgart) doszło do tragicznego wypadku. 55-letni kierowca Tesli zginął, gdy drzewo stojące przy drodze przewróciło się na jego samochód. Służby ratunkowe natychmiast pojawiły się na miejscu, ale kierowcy nie udało się uratować. Droga została zabezpieczona, a śledztwo w sprawie przyczyn wypadku jest w toku.

Drzewo zabiło kierowcę Tesli

Według ustaleń, drzewo rosnące na pasie zieleni tuż obok jezdni nagle przewróciło się i spadło bezpośrednio na dach samochodu. Siła uderzenia była ogromna – dach Tesli został całkowicie zgnieciony, a kierowca został uwięziony w środku. Okoliczności tego wypadku wciąż są badane, a policja prowadzi dochodzenie, aby ustalić, co spowodowało przewrócenie się drzewa.

Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną i służby ratunkowe. Ratownicy pracowali intensywnie, aby wydostać kierowcę z pojazdu, jednak obrażenia okazały się zbyt poważne. 55-latek zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Droga, na której doszło do wypadku, została natychmiast zabezpieczona, a powalone drzewo usunięto jeszcze tego samego dnia w godzinach południowych, aby przywrócić ruch. Przeczytaj także: Niemcy: Straszna śmierć kierowcy Tesli. „Radiowóz pędził na sygnale”

Trwa śledztwo w sprawie przyczyn wypadku

Na chwilę obecną nie wiadomo, dlaczego drzewo przewróciło się na drogę. Policja bada zarówno stan drzewa, jak i możliwe czynniki zewnętrzne, takie jak wiatr czy korzenie osłabione przez warunki atmosferyczne – informuje Tag24. Śledztwo ma na celu wyjaśnienie, czy do wypadku przyczyniły się zaniedbania lub czynniki naturalne.