
Niemcy wprowadzają zmiany na stacjach paliw od 1 lipca – Miliony kierowców w Niemczech muszą przygotować się na większe wydatki. Politycy rządzącej koalicji podjęli ostateczną decyzję w sprawie dopłat do paliwa. Program, który przez ostatnie tygodnie pozwalał tankować taniej, wkrótce przejdzie do historii. Frakcje parlamentarne CDU/CSU i SPD osiągnęły w środę w tej sprawie porozumienie. Oto, co się zmieni.

Niemcy wprowadzają zmiany na stacjach paliw od 1 lipca
Jak informuje dziennik „Bild”, przedstawiciele CDU/CSU i SPD uzgodnili, że obowiązujący od początku maja Tankrabatt, czyli dopłata do paliwa w wysokości 17 centów na litrze, wygaśnie zgodnie z planem 30 czerwca.
– Po długich konsultacjach zdecydowaliśmy, że zakończymy program zgodnie z harmonogramem – powiedział Armand Zorn z SPD.
Z kolei Sepp Müller z CDU podkreślił, że dalsze finansowanie dopłat nie miałoby sensu z punktu widzenia finansów państwa.
Ceny paliw wzrosną od 1 lipca
W praktyce oznacza to, że od 1 lipca kierowcy w Niemczech mogą ponownie odczuć wzrost cen benzyny i oleju napędowego. Decyzja wchodzi w życie w momencie, gdy w wielu landach rozpoczynają się wakacje letnie i miliony osób ruszą w podróż.
Politycy zapewniają jednak, że rząd jest przygotowany na ewentualny gwałtowny wzrost cen.
– Jeśli sytuacja dramatycznie się zmieni, będziemy mogli szybko zareagować, także w okresie wakacyjnym – zapewniają przedstawiciele koalicji.
Rząd rozważa kolejne formy wsparcia
Według informacji „Bild” wśród rozważanych rozwiązań znajdują się:
- dopłaty dla kierowców o niskich i średnich dochodach,
- podwyższenie ryczałtu dla osób dojeżdżających do pracy,
- obniżenie podatku energetycznego,
- zmniejszenie podatku od energii elektrycznej,
- wprowadzenie limitów cen paliw oraz dodatkowego podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów naftowych.
Na razie nie wiadomo jednak, przy jakim poziomie cen rząd zdecydowałby się na uruchomienie nowych działań.
Przeczytaj także: Koniec wojny na Bliskim Wschodzie. Ceny paliw spadają najszybciej od miesięcy
Wakacje mogą oznaczać wyższe wydatki
Politycy zapowiadają również zaostrzenie przepisów antymonopolowych i większą kontrolę nad rynkiem paliwowym. Celem ma być zwiększenie przejrzystości i ograniczenie możliwości sztucznego zawyżania cen.
Jedno jest jednak pewne – jeśli nie dojdzie do nagłego zwrotu, od 1 lipca tankowanie w Niemczech stanie się droższe, a kierowcy planujący wakacyjne wyjazdy będą musieli liczyć się z wyższymi kosztami.
