Przejdź do treści

Niemcy zmieniają uprawnienia swoich żołnierzy. Będą miały wpływ na mieszkańców i turystów

Tagi:
26/09/2025 08:18 - AKTUALIZACJA 27/09/2025 12:32
Niemcy zmieniają uprawnienia swoich żołnierzy. Będą miały wpływ na mieszkańców i turystów. Na zdjęciu konwój pojazdów wojskowych eskortowany przez niemiecką policję
Fot. Archiwum Bundeswehry

Niemcy zmieniają uprawnienia swoich żołnierzy. Będą miały wpływ na mieszkańców i turystów – W obliczu rosnącej liczby zagrożeń, w tym ataków hybrydowych i działań szpiegowskich z użyciem dronów, niemiecki rząd zdecydował się na zmianę prawa. Żołnierze Bundeswehry otrzymają zupełnie nowe uprawnienia, które zbliżą ich kompetencje do tych, jakie posiada policja. Zmiana dotknie nie tylko mieszkańców Niemiec, ale także turystów odwiedzających kraj. Co dokładnie będą mogli robić wojskowi i w jakich sytuacjach interweniować poza koszarami?

Niemcy zmieniają uprawnienia swoich żołnierzy. Będą miały wpływ na mieszkańców i turystów

Rząd federalny tłumaczy, że nowe regulacje są odpowiedzią na pogarszającą się sytuację bezpieczeństwa w Europie. Niemieckie bazy wojskowe – takie jak Ramstein, Wiesbaden, Stuttgart czy obiekty w Bawarii – stały się celem obserwacji i potencjalnych ataków. Według doniesień wywiadowczych Rosja miała wykorzystywać drony do śledzenia tras wojskowych. Aby chronić infrastrukturę wojskową i transporty, konieczne stało się rozszerzenie kompetencji żołnierzy.

Niemcy zmieniają uprawnienia swoich żołnierzy. Zyskają nowe uprawnienia

Dotychczas żołnierze mogli działać wyłącznie w obrębie koszar i wojskowych terenów. Teraz zakres ich uprawnień zostanie istotnie poszerzony – informuje portal prawniczy lto.de. Najważniejsze zmiany to:

  • możliwość kontroli tożsamości osób znajdujących się w pobliżu działań wojskowych, także poza koszarami,
  • prawo do zatrzymania i wylegitymowania osób obserwujących ćwiczenia, transporty czy uroczystości wojskowe,
  • dopuszczenie użycia taserów, podobnie jak w przypadku policji federalnej,
  • możliwość reakcji wobec osób korzystających z dronów i innych urządzeń mogących służyć do szpiegostwa.

Uprawnienia Bundeswehry nie ograniczą się już tylko do terenów wojskowych. Żołnierze będą mogli podjąć działania także w przestrzeni publicznej, jeżeli uznają, że czyjeś zachowanie może zagrażać bezpieczeństwu armii. Dotyczy to np. sytuacji, gdy ktoś używa drona w pobliżu transportu z amunicją albo obserwuje kolumnę wojskową. Przeczytaj także: Bundeswehra wywołała zamieszanie w Polsce. Przy granicy zrzuciła dziwne ulotki Dalsza część artykułu poniżej

Czy wojsko zastąpi policję?

Rząd zapewnia, że nie chodzi o przejęcie roli policji, lecz o szybką reakcję w sytuacjach krytycznych. Żołnierze będą mogli zatrzymać osoby i sprawdzić ich tożsamość, ale dalsze czynności – takie jak prowadzenie śledztwa – nadal będą należeć do policji. Nowe przepisy mają więc zwiększyć skuteczność ochrony wojska, a nie tworzyć równoległy system policyjny.

Co to oznacza dla mieszkańców i turystów?

Nowe prawo może bezpośrednio dotknąć osoby, które przypadkowo znajdą się w pobliżu wojskowych działań. Turyści robiący zdjęcia transportów wojskowych czy mieszkańcy korzystający z drona w rejonie ćwiczeń mogą zostać zatrzymani i wylegitymowani – informuje lto.de. Rząd podkreśla jednak, że nie będzie możliwości prowadzenia kontroli bez powodu, a każda interwencja wymaga konkretnych przesłanek o zagrożeniu. Przeczytaj także: Setki żołnierzy i czołgi pojawią się na ulicach Niemiec. Może dojść do blokad autostrad

Kontrowersje i obawy

Choć władze tłumaczą zmiany koniecznością, krytycy zwracają uwagę, że po raz pierwszy od dziesięcioleci wojsko w Niemczech otrzymuje tak szerokie uprawnienia wobec cywilów. Pojawiają się pytania o granice między bezpieczeństwem a wolnością obywatelską. Zwolennicy odpowiadają jednak, że przy obecnej sytuacji geopolitycznej nowe prawo jest niezbędne i od dawna oczekiwane – zauważa lto.de.