Przejdź do treści

Ogień ogarnął popularną grecką wyspę. Dwie ofiary, setki mieszkańców i turystów ewakuowanych

Tagi:
17/08/2026 15:16 - AKTUALIZACJA 17/08/2026 17:20

Tragiczny pożar na popularnej greckiej wyspie. Grecja mierzy się z kolejnym dramatycznym pożarem. Na wyspie Salamina, położonej niedaleko Aten, ogień w błyskawicznym tempie dotarł w pobliże zamieszkałych terenów, zmuszając mieszkańców i turystów do ucieczki. Sytuacja była szczególnie trudna ze względu na silny wiatr, który sprzyjał rozprzestrzenianiu się płomieni. Władze zarządziły ewakuacje, a część osób musiała zostać zabrana z zagrożonych obszarów drogą morską. Niestety, akcja ratunkowa przyniosła także tragiczne informacje.

Tragiczny pożar na popularnej greckiej wyspie. Ogień pojawił się nagle

Pożar wybuchł w niedzielę w rejonie Peristeria, na południu Salaminy. Według informacji greckich służb ogień został zauważony około godziny 14:43. Początkowo akcja gaśnicza koncentrowała się na ograniczeniu pożaru w miejscu, gdzie tereny leśne sąsiadują bezpośrednio z zabudowaniami. Problemem okazało się jednak tempo, w jakim płomienie zaczęły się przemieszczać.

Jak wynika z informacji przekazanych przez grecką straż pożarną, już w ciągu kilku minut ogień gwałtownie zbliżył się do terenów zamieszkanych. Silny wiatr, którego porywy osiągały nawet 7 stopni w skali Beauforta, dodatkowo utrudniał działania ratowników.

Dramatyczna akcja ratunkowa. Ludzi zabierano z wyspy także drogą morską

Wraz z pogarszaniem się sytuacji służby zaczęły wydawać kolejne ostrzeżenia i nakazy ewakuacji. Zagrożone były zarówno domy mieszkańców, jak i miejsca, w których przebywali turyści. Salamina jest szczególnie popularna w okresie letnim, ponieważ znajduje się blisko Aten i jest łatwo dostępna dla mieszkańców stolicy. W czasie przedłużonego weekendu związanego ze świętem 15 sierpnia na wyspie przebywało wiele osób.

Do akcji wkroczyła grecka straż przybrzeżna. Przygotowano jednostki, które miały pomóc w transporcie osób z terenów zagrożonych pożarem. Łącznie ewakuowano ponad 500 osób. W niektórych miejscach sytuacja była na tyle poważna, że możliwość opuszczenia zagrożonych terenów drogą lądową była mocno utrudniona. Dlatego służby przygotowywały również ewakuację od strony morza.
Przeczytaj także: Dramatyczny pożar na granicy z Niemcami. Ewakuowano mieszkańców, strażak trafił do szpitala

Setki strażaków walczyły z żywiołem. Wykorzystano samoloty i śmigłowce

Skala operacji ratunkowej była ogromna. W działania zaangażowano blisko 200 strażaków, dziesiątki pojazdów oraz 14 środków powietrznych. Samoloty i śmigłowce wielokrotnie zrzucały wodę na płonące obszary. Z powodu silnego wiatru i szybko zmieniającej się sytuacji akcja z powietrza była szczególnie wymagająca.

Po zapadnięciu zmroku ciężar działań przeniósł się przede wszystkim na ekipy naziemne. Strażacy musieli mierzyć się z rozproszonymi ogniskami oraz miejscami, w których ogień ponownie się pojawiał.

Domy stanęły w ogniu. Spłonęły także samochody

Obrazy z Salaminy pokazują skalę zniszczeń. Ogień dotarł do terenów zabudowanych, a niektóre domy zostały uszkodzone lub zniszczone. Widać było również spalone samochody oraz zbocza pokryte gęstym dymem. Mieszkańcy zagrożonych obszarów otrzymywali za pośrednictwem systemu 112 polecenia natychmiastowego opuszczenia swoich domów. Szybkość rozprzestrzeniania się płomieni sprawiła, że część osób mogła mieć bardzo mało czasu na bezpieczne opuszczenie zagrożonych miejsc.

Dwie osoby znalezione martwe. To starsze małżeństwo

Najtragiczniejsze informacje pojawiły się w trakcie akcji ratunkowej. W rejonie Peristeria ratownicy znaleźli dwie osoby, które nie przeżyły pożaru. Według greckich mediów i informacji agencji Reuters ofiarami było starsze małżeństwo. Para nie zdołała na czas oddalić się przed szybko zbliżającym się ogniem.

Dziewięć innych osób doznało poparzeń, podaje portal Protothema. Poszkodowani otrzymali pomoc medyczną. Bilans tragedii może być szczególnie bolesny dla mieszkańców wyspy, ponieważ pożar dotknął bezpośrednio tereny, na których znajdują się domy i inne zabudowania. Przeczytaj także: Pożar trawi niemieckie miasto. Ściana ognia ruszyła na domy, 1800 osób musiało uciekać

Czy pożar został opanowany?

W nocy sytuacja zaczęła się poprawiać, jednak służby nie mogły jeszcze zakończyć działań. Strażacy nadal dogaszali pojedyncze ogniska i reagowali na kolejne miejscowe odnowienia ognia. Na razie nie ustalono, co było przyczyną pożaru. Okoliczności pojawienia się ognia są badane przez greckie służby.