
Pilne wycofanie popularnych ciastek. Producent wydał ostrzeżenie dotyczące jego popularnych ciastek, które na co dzień towarzyszą wielu osobom przy kawie, rodzinnych spotkaniach czy jako drobny słodki upominek. Tym razem jednak niewinny przysmak stał się powodem poważnego niepokoju. Kontrole wykazały, że w jednej z partii znajdują się podwyższone ilości substancji mogącej wywołać objawy silnego zatrucia – od zawrotów głowy po silne nudności i nagłe osłabienie. Producent zdecydował o natychmiastowym wycofaniu towaru ze sklepów w całym kraju. Konsumenci proszeni są o sprawdzenie swoich zapasów.

Pilne wycofanie popularnych ciastek. Producent potwierdza niebezpieczne odkrycie
Wycofany produkt to ciastka Amaretti „Sapori Amaretti Almonds” produkowane przez włoską firmę Colussi S.p.A w opakowaniach 175 g. Ostrzeżenie dotyczy dwóch partii produktu: L355122 1 z datą minimalnej trwałości 2 maja 2026 r. oraz L355237 1 z datą minimalnej trwałości 25 sierpnia 2026 r.
Powodem wycofania jest podwyższony poziom kwasu pruskiego, znanego również jako cyjanowodór – naturalnie występującego w gorzkich migdałach, ale w większej ilości wykazującego działanie toksyczne. Producent potwierdził wyniki testów i podkreślił, że wycofanie ma charakter prewencyjny, ale poważny. Według oświadczenia inne produkty marki Sapori nie są zagrożone.
Potencjalne konsekwencje ich spożycia
Kwas pruski jest jedną z substancji, która w zbyt dużym stężeniu potrafi zaburzyć prawidłowe funkcjonowanie komórek. Eksperci podkreślają, że blokuje wykorzystanie tlenu przez organizm, co prowadzi do szeregu objawów zatrucia. Po spożyciu ciasteczek z podwyższoną zawartością tej substancji mogą wystąpić:
- silne zawroty głowy,
- intensywne nudności, czasem połączone z wymiotami,
- mocny, pulsujący ból głowy,
- nagłe osłabienie i uczucie „odcinania”,
- u niektórych osób także niepokojący metaliczny posmak w ustach.
W skrajnych przypadkach, gdy organizm nie radzi sobie z blokadą tlenu, może dojść do ciężkich symptomów zatrucia wymagających natychmiastowej pomocy medycznej. Specjaliści podkreślają, że reakcja bywa szybka, dlatego każdy zauważony objaw po spożyciu produktu powinien zostać potraktowany poważnie.
Ciastka były sprzedawane w całym kraju. Wycofanie dotyczy tysięcy klientów
Produkt trafił do sprzedaży w 14 niemieckich krajach związkowych, m.in. w Bawarii, Berlinie, Hamburgu, Brandenburgii, Hesji, Nadrenii Północnej-Westfalii czy Saksonii – poinformował Merkur. To oznacza, że zagrożonych partii mogło zostać kupionych naprawdę dużo. Dlatego urzędy oraz producent apelują, by klienci dokładnie sprawdzili swoje szafki z żywnością.
Zalecenia, dla tych, którzy je kupili są jednoznaczne: Produkt trzeba bezzwłocznie zwrócić do sklepu, niezależnie od tego, czy opakowanie jest otwarte, czy zamknięte. Co ważne – paragon nie jest wymagany, a zwrot pieniędzy przysługuje każdemu kupującemu. Producent przeprasza za zaistniałą sytuację i zapewnia, że prowadzi dodatkowe kontrole mające wyjaśnić źródło przekroczenia naturalnych wartości w wybranych partiach. Przeczytaj także: Pilne wycofanie przyprawy z supermarketów. Saszetki są skażone salmonellą
Specjaliści ostrzegają: takich wycofań może być więcej
Eksperci od bezpieczeństwa żywności zauważają, że liczba podobnych przypadków w ostatnich latach rośnie. Wynika to zarówno z dokładniejszych kontroli, jak i z faktu, że produkty zawierające naturalne składniki – jak migdały czy nasiona – potrafią różnić się stężeniem substancji chemicznych, w tym kwasu pruskiego. Nie jest to jedyne ostrzeżenie w ostatnich dniach: od kilku dni trwa też duży wycof ryb sprzedawanych w różnych częściach Niemiec.
