Przejdź do treści

Plan drastycznych cięć emerytur w Niemczech. „Miliony ludzi zostaną zepchnięte w biedę”

04/02/2026 12:08 - AKTUALIZACJA 23/02/2026 11:07
Plan drastycznych obniżek emerytur w Niemczech

Plan drastycznych obniżek emerytur w Niemczech – W Niemczech narasta burza wokół planowanych zmian w systemie emerytalnym, które mogą najmocniej uderzyć w obecnych i przyszłych seniorów. Wewnętrzny dokument Rady Gospodarczej partii kanclerza Merza ujawnia jeden z najostrzejszych pakietów reform emerytalnych ostatnich lat. Pod hasłem powstrzymania „eksplozji” składek socjalnych zaproponowano rozwiązania, które oznaczają realne obniżki świadczeń. Dodatkowo, przewidują surowsze zasady przechodzenia na emeryturę i wyższe kary za wcześniejsze zakończenie pracy. Dla milionów osób może to oznaczać wyraźną utratę dochodów.

Plan drastycznych obniżek emerytur w Niemczech

Plan drastycznych obniżek emerytur w Niemczech

Rada Gospodarcza CDU postuluje wprost wycofanie świadczeń wprowadzonych przez poprzednie wielkie koalicje – informuje Merkur.de. Na celowniku znalazła się m.in. gwarantowana emerytura minimalna – dodatek dla osób, które pracowały przez dziesięciolecia, ale zarabiały niewiele.
Według danych Niemieckiej Kasy Emerytalnej w 2024 roku beneficjenci otrzymywali średnio 97 euro miesięcznie. Dla wielu była to różnica między opłaceniem rachunków a popadnięciem w ubóstwo.

Żądanie oszczędności kosztem tych, którzy mają najmniej, jest głęboko niesprawiedliwe – ostrzega Michaela Engelmeier, przewodnicząca Związku Socjalnego Niemiec (SoVD). Jak podkreśla, są to osoby, które padły ofiarą niskich płac i trudnych warunków pracy. Dziś nie mają już możliwości poprawienia swojej sytuacji. Dla nich dodatek emerytalny nie jest bonusem, lecz podstawą codziennego życia.
Przeczytaj także: Niemiecki system emerytalny pęka. Te trzy problemy są zmorą

Emerytury dla matek zostaną zlikwidowane?

Kolejnym elementem planu jest likwidacja tzw. emerytury matczynej (Mütterrente) – systemu, dzięki któremu kobiety otrzymują punkty emerytalne za lata poświęcone wychowaniu dzieci. Usunięcie tego mechanizmu najmocniej uderzyłoby w matki. To dotyczy kobiet, które przerwały karierę zawodową na rzecz rodziny.
Obecnie jeden punkt emerytalny to 40,79 euro miesięcznie. Jego utrata oznacza trwale niższą emeryturę. Co istotne, CDU nie proponuje żadnych form rekompensaty. Przekaz jest jasny: priorytetem jest cięcie wydatków socjalnych. Dla tysięcy kobiet już na emeryturze oznacza to wymazanie lat niewidzialnej pracy z państwowych kalkulacji. To wiąże się z nieodwracalnymi skutkami dla poziomu życia.
Przeczytaj także: Oto, co dzieje się z niemiecką emeryturą po przeprowadzce do Polski

Późniejsza emerytura i wyższe kary

Dokument zakłada także likwidację możliwości przejścia na emeryturę w wieku 63 lat bez potrąceń, dostępnej dziś po 45 latach składkowych. Dodatkowo osoby decydujące się na wcześniejsze zakończenie pracy miałyby ponosić wyższe niż obecnie kary finansowe.

Rada Gospodarcza CDU domaga się również, aby wiek emerytalny wzrósł powyżej 67 lat, automatycznie wraz z długością życia. Choć część ekonomistów popiera takie rozwiązanie, krytycy ostrzegają, że w praktyce oznacza ono ukryte obniżenie emerytur. To dotyczy osób, które nie są w stanie pracować tak długo.

„Eksplozja” składek jako główny argument

Uzasadnieniem reform ma być gwałtowny wzrost składek socjalnych. CDU ostrzega, że mogą one sięgnąć 45 proc. jeszcze w tej kadencji. Ponadto nawet 50 proc. do 2040 roku, gdy na emeryturę przejdzie pokolenie baby boomers. W dokumencie pojawia się hasło: „coraz mniej netto z brutto”, opisujące presję na osoby aktywne zawodowo.
Potrzebna jest dyscyplina i oszczędności w systemach socjalnych, z szacunku dla pracujących i płacących składki – czytamy w propozycjach, cytowanych przez Merkur.de.
Przeczytaj także: UE decyduje o przyszłości emerytur. Co może się zmienić dla milionów Europejczyków?

Związki zawodowe biją na alarm

Plan spotkał się z ostrą krytyką ze strony związków zawodowych. Deutscher Gewerkschaftsbund (DGB) odrzuca propozycje CDU jako przerzucanie całego ciężaru na najsłabszych.
To bezpośredni cios w ludzi, którzy każdego dnia utrzymują gospodarkę przy życiu – mówi Anja Piel z kierownictwa DGB. Jej zdaniem zmiany pogłębią nierówności. Dodatkowo mogą zepchnąć miliony osób w biedę na starość.

Powiązanie wieku emerytalnego z długością życia to zamaskowana obniżka emerytur – dodaje Piel. – Pracownicy budowlani, górnicy czy osoby zatrudnione w opiece nie dożywają w zdrowiu 67. roku życia. Najbardziej zagrożone są kobiety i osoby o niskich dochodach.

Alternatywa: opodatkować największe majątki

Organizacje społeczne wskazują, że ratowanie systemu emerytalnego nie musi odbywać się kosztem seniorów. Michaela Engelmeier apeluje o inne źródła finansowania: powrót do podatku majątkowego. Postuluje reformę opodatkowania spadków oraz wyższe daniny dla największych fortun i korporacji.

Debata dopiero się rozpoczyna, ale jedno jest pewne: proponowane zmiany mogą radykalnie zmienić przyszłość emerytur w Niemczech. Dotyczy to także setek tysięcy Polaków, którzy pracują i odprowadzają składki w tym kraju.