
Pożar fabryki rozpałek w Niemczech: Dzisiaj rano w Niemczech doszło do groźnego zdarzenia, które postawiło służby w stan najwyższej gotowości. W zakładzie produkującym materiały do grillów i pieców wybuchł pożar, a ogień bardzo szybko objął dużą część hali. Nad okolicą unosi się gęsty, toksyczny dym widoczny z wielu kilometrów. Władze wydały pilne ostrzeżenie dla mieszkańców, apelując o zamknięcie okien i pozostanie w domach. Służby ostrzegają, że pożar stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Szczegóły poniżej
Pożar fabryki rozpałek w Niemczech
W miejscowości Alsfeld w Hesji wybuchł pożar w zakładzie produkującym rozpałki do grillów i pieców. Nad miastem unoszą się nadal gęste kłęby dymu, widoczne z dużej odległości. Według informacji przekazanych przez policję, ogień pojawił się około godziny 9:40. W kulminacyjnym momencie pożar objął około połowy magazynu firmy Boomex. Na miejsce natychmiast skierowano liczne jednostki strażaków, którzy do tej pory walczą z żywiołem, informuje BILD.
W związku z zagrożeniem Federalny Urząd Ochrony Ludności i Pomocy w Sytuacjach Klęsk Żywiołowych wydał pilne ostrzeżenie dla mieszkańców. Służby informują, że w wyniku pożaru powstaje toksyczny dym, który może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia. Dodatkowo istnieje ryzyko wybuchu ze względu na składowane chemikalia znajdujące się w hali produkcyjnej.
Przeczytaj także: Niemiecka policja skontrolowała sylwestrowe zakupy na granicy. Wpadli także Polacy
Mieszkańców Alsfeld poproszono o zamknięcie okien i drzwi, pozostanie w domach oraz wyłączenie wentylacji i klimatyzacji. Centrum kontroli w powiecie Vogelsberg apeluje, by unikać strefy zagrożenia i bezwzględnie stosować się do zaleceń służb.
Na chwilę obecną nie ma informacji o osobach rannych. Jak podają lokalne media, wszyscy pracownicy zakładu zdążyli opuścić budynek na czas. Teren wokół miejsca zdarzenia został odgrodzony, a ruch drogowy w okolicy jest utrudniony. Policja prowadzi dochodzenie, które ma wyjaśnić przyczynę pożaru.
