
Ile na życie mają niemieccy emeryci? Nowe dane z Niemiec wywołały poruszenie – obraz sytuacji emerytów w jednym z najbogatszych krajów Europy jest znacznie mniej kolorowy, niż mogłoby się wydawać. Choć przeciętne dochody rosną, coraz więcej seniorów musi zaciskać pasa, a liczba osób zależnych od pomocy państwa bije rekordy. Statystyki pokazują nie tylko dramatyczne różnice między biednymi a bogatymi emerytami, ale też narastający problem starości w cieniu inflacji i drożyzny. Oto, jak naprawdę wygląda życie na emeryturze w Niemczech w 2025 roku.

Ile na życie mają niemieccy emeryci?
Według najnowszych danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), około 20 procent niemieckich emerytów w wieku 65 lat i więcej musi przeżyć miesiąc, mając do dyspozycji maksymalnie 1 400 euro netto. Kolejne 20 procent dysponuje dochodem między 1 400 a 1 790 euro.
Na przeciwnym biegunie znajdują się najzamożniejsi seniorzy – 20 procent najlepiej uposażonych emerytów otrzymuje ponad 2 870 euro miesięcznie. Tak wyraźna przepaść pokazuje rosnące nierówności finansowe wśród osób starszych, mimo ogólnego wzrostu świadczeń. Przeczytaj także: „Niemcy to już nie ten kraj, co kiedyś!”: Mężczyzna pokazuje, ile pieniędzy zostaje mu po wypłacie i zasiłkach
Liczba emerytów rośnie, ale nie nadążają za resztą społeczeństwa
W 2021 roku w Niemczech żyło 15,9 miliona osób w wieku emerytalnym (65+). Do 2024 roku liczba ta wzrosła do 16,3 miliona. W tym samym czasie średnie miesięczne dochody tej grupy wzrosły z 1 820 do 1 982 euro, czyli o około 9 procent.
Brzmi dobrze? Niekoniecznie. Bo w tym samym okresie dochody całego społeczeństwa niemieckiego wzrosły o 11 procent. Oznacza to, że emeryci – mimo podwyżek – realnie tracą siłę nabywczą, nie nadążając za inflacją i rosnącymi kosztami życia.
Drożyzna najbardziej uderza w seniorów
Eksperci podkreślają, że inflacja i rosnące ceny energii oraz żywności szczególnie dotykają osoby o niskich dochodach. Wielu seniorów, zwłaszcza tych samotnych, musi rezygnować z przyjemności, oszczędzać na ogrzewaniu lub wybierać tańsze jedzenie.
– „Podwyżki nie wystarczają, by zrównoważyć wzrost kosztów życia” – podkreślają analitycy. Dla wielu starszych Niemców nawet niewielki nieprzewidziany wydatek, jak naprawa sprzętu AGD czy wizyta u dentysty, staje się poważnym problemem finansowym.
Coraz więcej emerytów sięga po pomoc państwa
Szczególnie niepokojący jest wzrost liczby osób pobierających Grundsicherung im Alter – odpowiednik polskiego świadczenia z pomocy społecznej. Pod koniec 2024 roku 739 000 osób w Niemczech otrzymywało takie wsparcie. To o 7 procent więcej niż rok wcześniej i aż 31 procent więcej niż w 2020 roku. Oznacza to, że coraz większa grupa starszych ludzi nie jest w stanie utrzymać się z samej emerytury.
Część tego wzrostu tłumaczona jest także napływem osób z Ukrainy, które po osiągnięciu wieku emerytalnego uzyskują prawo do świadczeń socjalnych. Zobacz też: Niemcy i Włochy piszą o Polsce. „Polska w rok zgromadziła fortunę, ewenement na światową skalę”
Rosnąca przepaść między biednymi a bogatymi
Z danych wynika jasno: mimo rosnących rent i licznych reform systemu emerytalnego, różnice między zamożnymi a biednymi seniorami w Niemczech pogłębiają się. Specjaliści ostrzegają, że bez dodatkowych reform – m.in. zachęt do prywatnego oszczędzania i wzmocnienia państwowych świadczeń – problem ubóstwa wśród emerytów będzie się nasilał.
