
Polak zaatakował policjantkę w niemieckim pociągu: Interwencja policji w pociągu w Niemczech zakończyła się atakiem na funkcjonariuszkę. 24-letni mężczyzna został zatrzymany po tym, jak podczas kontroli stał się agresywny i zaatakował policjantkę. Do zdarzenia doszło na trasie w pobliżu lotniska Berlin Brandenburg. Sprawą zajęły się niemieckie służby, a wobec mężczyzny wszczęto postępowanie.

Polak zaatakował policjantkę w niemieckim pociągu
Do zdarzenia doszło we wtorek (10 marca) rano około godziny 6:40 na stacji przy lotnisku Berlin Brandenburg. Pracownicy Deutsche Bahn powiadomili niemiecką policję federalną, że w pociągu regionalnym znajduje się mężczyzna bez ważnego biletu. Funkcjonariusze znaleźli go śpiącego w wagonie i kilkakrotnie wezwali, aby opuścił skład.
Gdy policjanci próbowali go zatrzymać, 24-letni obywatel Polski nagle próbował uciec. Funkcjonariuszom udało się go jednak obezwładnić i zatrzymać. Podczas sprawdzania danych okazało się również, że wobec mężczyzny istnieją dwa zgłoszenia do ustalenia miejsca pobytu, wydane przez prokuraturę w Krefeld w związku z wcześniejszymi sprawami o kradzież.
W trakcie dalszych czynności mężczyzna zachowywał się agresywnie. Splunął policjantce w twarz, a podczas obezwładniania zranił funkcjonariuszkę w lewą rękę. Policjanci musieli powalić go na ziemię i założyć kajdanki, podaje Dyrekcja Policji Federalnej w Berlinie.
Przeczytaj także: Szok w niemieckim pociągu. Pijana Polka zaatakowała inną pasażerkę
Zatrzymanego przewieziono następnie na komisariat w celu przeprowadzenia dalszych czynności. Niemieckie służby wszczęły przeciwko niemu postępowania m.in. za atak na funkcjonariusza publicznego, jazdę bez biletu, naruszenie nietykalności cielesnej oraz znieważenie policjantki. Po zakończeniu czynności policyjnych 24-latek został jednak zwolniony na wolność.
