
Polacy sforsowali kontrolę na granicy niemieckiej: Na granicy niemieckiej doszło do dramatycznego pościgu policyjnego. Samochód z Polakami sforsował punkt kontroli, co doprowadziło do szeroko zakrojonej akcji służb. Po zatrzymaniu pojazdu funkcjonariusze znaleźli w nim m.in. narkotyki, broń, fałszywe banknoty oraz gotówkę.

Polacy sforsowali kontrolę na granicy niemieckiej
Do zdarzenia doszło we wczesnych godzinach porannych na przejściu granicznym Bad Muskau, gdzie przeprowadzono spektakularną akcję policyjną. Około godz. 1:20 do kontroli wjechał Peugeot na belgijskich tablicach rejestracyjnych, który przejechał przez punkt kontroli z dużą prędkością. Funkcjonariusze policji federalnej natychmiast podjęli pościg i po krótkim czasie zatrzymali pojazd.
Trzech Polaków w zatrzymanym aucie
W samochodzie znajdowało się trzech obywateli Polski. Kierowca okazał polskie prawo jazdy i podał, że ma 21 lat. Dwaj pasażerowie w wieku 25 i 35 lat wylegitymowali się polskimi dokumentami tożsamości.
Już podczas wstępnych czynności policjanci wyczuli w aucie intensywny zapach narkotyków. W przestrzeni na nogi znaleziono pakunki owinięte folią, które – jak się okazało – zawierały marihuanę. Przy kierowcy zabezpieczono także inne środki odurzające, w tym substancję przypominającą metamfetaminę, a także akcesorium służące do rozdrabniania narkotyków.
W samochodzie Polaków znaleziono gaz pieprzowy i narzędzia do włamań
U jednego z pasażerów funkcjonariusze znaleźli gaz pieprzowy bez wymaganych oznaczeń, co stanowi naruszenie przepisów o broni. Trzeci mężczyzna zwrócił uwagę policjantów widocznym wybrzuszeniem pod ubraniem. Podczas kontroli ujawniono przy nim około 12 tysięcy euro w gotówce oraz narzędzia do włamań, typowo wykorzystywane do otwierania samochodów.
Przeczytaj również: Szok na granicy. Niemiecka policja przechwyciła nielegalny transport psów z Polski
Kierowca poszukiwany trzema nakazami
Jak podaje policja, podczas ustalania tożsamości wyszło na jaw, że kierowca posługiwał się cudzym prawem jazdy. W rzeczywistości był to 24-letni Polak, wobec którego figurowały już trzy nakazy zatrzymania – m.in. w związku z jazdą bez uprawnień oraz przestępstwami narkotykowymi.
Dodatkowo ustalono, że mężczyzna nie posiada ważnego prawa jazdy w Polsce, a test narkotykowy dał wynik pozytywny. Kierowca został przekazany policji w Weißwasser i odpowie za szereg przestępstw. Następnie trafi do zakładu karnego, gdzie ma do odbycia około 10 miesięcy kary pozbawienia wolności.
Przeczytaj również: Niemcy: 14-latek w Mercedesie uciekał przed policją. Szaleńczy pościg ulicami miasta
Trzeci mężczyzna został przekazany służbom celnym, które badają pochodzenie gotówki. Wstępnie ustalono, że wśród pieniędzy znajduje się około 2 300 euro w fałszywych banknotach. To właśnie urząd celny prowadzi także dalsze czynności dotyczące zabezpieczonych narkotyków.
Po przeprowadzeniu przez policję dochodzenia i wniesieniu zarzutów, obaj pasażerowie prawdopodobnie zostaną zwolnieni.
