Przejdź do treści

Pościg przy granicy. Młody Polak uciekał skradzionym w Niemczech kamperem

Tagi:
26/02/2026 13:46 - AKTUALIZACJA 26/02/2026 13:46
Międzynarodowy pościg przy granicy. Polak próbował wywieźć skradziony kamper. fot. KPP w Kamiennej Górze

Polak uciekał skradzionym w Niemczech kamperem. Szaleńczy pościg przy czesko-polskiej granicy zakończył się zatrzymaniem 17-letniego Polaka. Nastolatek uciekał kamperem, który wcześniej został skradziony w Niemczech. Próba przejazdu granicy zakończyła się pościgiem, który wciągnął w akcję służby obu krajów. Sprawa ujawnia nie tylko międzynarodowy wymiar przestępczego procederu, ale też falę kradzieży luksusowych kamperów w Monachium, gdzie od początku roku zniknęło już kilka drogich pojazdów. Śledczy podejrzewają, że za wszystkimi działaniami stoi zorganizowana grupa przestępcza.

Fot. KPP w Kamiennej Górze

Polak uciekał skradzionym w Niemczech kamperem. Aresztowanie po pościgu

Do kradzieży doszło w dzielnicy Moosach w nocy z 18 a 19 lutego. Samochód wart około 50 tys. euro zniknął, a złodziej usunął oryginalne tablice rejestracyjne i zamontował fałszywe niemieckie numery. Policja w Monachium rozpoczęła obławę, a gdy nie przyniosła efektu, pojazd wprowadzono do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS), co pozwoliło służbom w Europie na jego szybkie zlokalizowanie.

Do przełomu doszło 19 lutego, gdy kamper próbował przekroczyć przejście graniczne Lubawka–Kralovec. Młody kierowca zignorował sygnały policji i wjechał na terytorium Polski. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd przy użyciu kolczatki drogowej, a nastolatek próbował jeszcze uciekać pieszo. Został szybko schwytany i tymczasowo aresztowany. Zatrzymany okazał się 17-letni Polak, który nie posiadał prawa jazdy.

Fałszywe tablice i podejrzenie działania gangu

Policja ustaliła, że kamper posiadał fałszywe tablice rejestracyjne, a jego numer VIN potwierdził kradzież w Monachium. Niemieckie służby zwracają uwagę na profesjonalizm sprawców – szybki transport pojazdu przez granicę i użycie fałszywych tablic sugerują działanie zorganizowanej grupy przestępczej. 17-latek mógł być tylko kierowcą wykonującym polecenia osób wyżej w hierarchii. Przeczytaj także: Polak zatrzymany na niemieckiej granicy. Policja odkryła kradzież audi, a potem był jeszcze większy zwrot akcji

Szerszy problem kradzieży luksusowych kamperów

Od początku stycznia w Monachium zniknęło już pięć drogich kamperów. Jak podaje Bild, policja podejrzewa, że za kradzieżami stoi zorganizowany gang działający „na zamówienie”. Zatrzymanie młodego Polaka ujawnia wyraźny międzynarodowy wątek sprawy, a odzyskany pojazd pozostaje w Polsce do czasu zwrotu właścicielowi. Grozi mu od 4 do 5 lat więzienia.