Przejdź do treści

Powiat w Niemczech wprowadza obowiązkową pracę dla cudzoziemców na zasiłkach. Stawka mniej niż 1 euro za godzinę

10/10/2025 10:08 - AKTUALIZACJA 14/10/2025 08:02
Powiat w Niemczech wprowadza obowiązkową pracę dla cudzoziemców na socjalu -

Powiat w Niemczech wprowadza obowiązkową pracę dla cudzoziemców na socjalu – W jednym z niemieckich powiatów zapadła decyzja, która wzbudziła ogromne emocje w całym kraju. Jedni nazywają ją „krokiem w stronę integracji”. Inni ostrzegają przed powrotem do rozwiązań rodem z przeszłości. Sprawa dotyczy osób pobierających świadczenia socjalne, a szczegóły uchwały doprowadziły do ostrego sporu w lokalnym samorządzie.

Powiat w Niemczech wprowadza obowiązkową pracę dla cudzoziemców na socjalu -

Powiat w Niemczech wprowadza obowiązkową pracę dla cudzoziemców na socjalu

Decyzję podjęła rada powiatu Peine w Dolnej Saksonii. Wniosek złożyli radni z CDU i FDP. Uchwała przeszła większością głosów. Część przedstawicieli SPD i Zielonych nie była obecna podczas głosowania.
Nowe przepisy zakładają wprowadzenie obowiązku wykonywania określonych zajęć przez uchodźców, otrzymujących zasiłki od państwa niemieckiego. Według zwolenników ma to być sposób na „aktywację społeczną” i „lepszą integrację”. Przeciwnicy natomiast uważają, że rozwiązanie jest dyskryminujące i trudne do realizacji.

Obowiązkowa praca za 80 centów na godzinę

Uchwała dotyczy osób ubiegających się o azyl w powiecie Peine. Zgodnie z przyjętym planem, cudzoziemcy mają zostać zobowiązani do wykonywania prac społecznie użytecznych, takich jak pomoc w schroniskach dla zwierząt, sortowanie żywności czy wsparcie organizacji charytatywnych.
Za swoją pracę otrzymają zaledwie 80 centów za godzinę, co wywołało natychmiastową falę krytyki. Przeczytaj także: Niemcy zmieniają ustawę o obywatelstwie. Nowe przepisy wpłyną na wszystkich cudzoziemców Dalsza część artykułu poniżej

Ostrzeżenia ze strony urzędników

Starosta powiatu Peine, Henning Heiß (SPD), otwarcie sprzeciwił się tej decyzji. Jego zdaniem koszty administracyjne wdrożenia programu mogą sięgnąć nawet 250 tysięcy euro rocznie. Cały system będzie trudny do egzekwowania. Urzędnicy musieliby bowiem osobno ocenić, kto faktycznie może być zobowiązany do pracy. Kto – ze względu na wiek, ciążę, opiekę nad dziećmi czy uczestnictwo w kursach integracyjnych – zostanie z niej zwolniony.
Według szacunków powiatu, spośród 850 osób ubiegających się o azyl tylko część będzie spełniać warunki pozwalające na ich zatrudnienie.

Zwolennicy: „Praca sprzyja integracji”

Radni z CDU przekonują, że praca ułatwi cudzoziemcom integrację i pozwoli im szybciej odnaleźć się w niemieckim społeczeństwie. Poseł Christoph Plett przypomniał, że podobne rozwiązania funkcjonują już w Turyngii i – jak zapewniają tamtejsze władze – przynoszą pozytywne rezultaty.

Organizacje pomocowe: „To dyskryminujące i upokarzające”

Na decyzję rady ostro zareagowały organizacje broniące praw uchodźców, m.in. Pro Asyl i Flüchtlingsräte. Ich przedstawiciele podkreślają, że pomysł jest nieludzki i stygmatyzujący. Jego założenia opierają się na fałszywych stereotypach.
To upokarzające sugerować, że uchodźcy są leniwi i trzeba ich zmuszać do pracy za mniej niż euro na godzinę – powiedział Tareq Alaows, rzecznik organizacji Pro Asyl. Przeczytaj także: Atak hakerów na urząd pracy w Niemczech. Zmieniali numery kont, by przejąć pieniądze z zasiłków

Badania: większość uchodźców już pracuje

Dane Instytutu Badań Rynku Pracy i Zawodów (IAB) pokazują, że 64 proc. uchodźców, którzy przybyli do Niemiec w 2015 roku, ma dziś stałe zatrudnienie. Wskaźnik ten zbliżył się do średniej krajowej, wynoszącej około 70 proc.

Wielu cudzoziemców pracuje w sektorach, w których Niemcy od lat zmagają się z brakami kadrowymi – m.in. w logistyce, gastronomii i przemyśle przetwórczym.

Władze powiatu zapowiedziały opracowanie szczegółowego planu wdrożenia nowych przepisów. Ma on określić, jakie prace zostaną uznane za społecznie użyteczne i w jaki sposób będą oceniane indywidualne przypadki.