
To dobra wiadomość dla osób planujących podróż z Niemiec do Polski. Nowe połączenie Leo Express, które od końca czerwca cieszy się ogromnym zainteresowaniem, wreszcie będzie kursowało zgodnie z pierwotnym planem. Przewoźnik potwierdził, że od 31 lipca zniknie najbardziej uciążliwy element podróży. Pasażerowie nie będą już musieli przesiadać się do autobusów na terenie Polski. Pociąg łączy wiele miast w Niemczech z polskimi miastami.

Przełom dla pasażerów nowego pociągu z Niemiec do Polski
Nowy pociąg do Niemiec jedno z najdłuższych bezpośrednich połączeń kolejowych w Europie. Pociąg łączy Frankfurt z Przemyślem i po drodze w wielu miastach w Niemczech, Czechach i Polsce. Od 25 czerwca Leo Express obsługuje tę trasę, jednak do tej pory pasażerowie podróżujący przez Polskę musieli przesiadać się do autobusów zastępczych. Powodem był trwający test równowagi ekonomicznej, który opóźnił uruchomienie połączenia kolejowego na polskim odcinku trasy.
Teraz to się zmienia. Leo Express poinformował, że od 31 lipca pociąg będzie kursował już na całej trasie – od Frankfurtu aż do Przemyśla. Oznacza to koniec przesiadek do autobusów i znacznie wygodniejszą podróż dla pasażerów.
Pociąg zatrzyma się w wielu polskich miastach
Na terenie Polski skład będzie zatrzymywał się m.in. w:
- Przemyślu,
- Jarosławiu,
- Przeworsku,
- Łańcucie,
- Rzeszowie,
- Dębicy,
- Tarnowie,
- Bochni,
- Krakowie Głównym,
- Krakowie Płaszowie,
- Oświęcimiu.
Dzięki temu mieszkańcy Małopolski i Podkarpacia zyskają bezpośrednie połączenie z Czechami oraz Niemcami bez konieczności przesiadek.
Na terenie Niemiec pociąg zatrzymuje się m.in. na lotnisku Frankfurt Airport, we Frankfurcie, Offenbach, Hanau, Fuldzie, Erfurcie, Lipsku i Dreźnie. Szczególnie atrakcyjny jest przystanek na lotnisku Frankfurt Airport – jednym z największych portów lotniczych w Europie. Dzięki temu pasażerowie mogą wygodnie przesiąść się z pociągu bezpośrednio na loty do setek miast na całym świecie, bez konieczności dojazdu do centrum Frankfurtu.
Pojawią się wagony sypialne i kuszetki
Od końca lipca Leo Express rozszerzy również ofertę o wagony z kuszetkami Economy Sleeper. Pasażerowie będą mogli zarezerwować przedziały dla jednej, dwóch, trzech lub czterech osób. W cenę biletu wliczone będzie śniadanie, a wagony zaoferują klimatyzację, Wi-Fi oraz gniazdka elektryczne. Ceny biletów mają zaczynać się od 180 zł.
Przewoźnik zapowiada także klasę Business. Natomiast bilety w klasie Economy na dzienne przejazdy kosztują od 48 zł, a w klasie Business od 120 zł.
Rozkład może się zmieniać
Leo Express przypomina, że z powodu licznych prac torowych prowadzonych w Niemczech godziny odjazdów mogą różnić się w zależności od dnia kursowania. Przed podróżą warto sprawdzić aktualny rozkład jazdy w systemie rezerwacyjnym przewoźnika.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Dodaj nasz portal PolskiObserwator.de do ulubionych źródeł w Google, aby na bieżąco śledzić najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku.
