
Rekordowo ciepły marzec w Niemczech. Choć kalendarz wciąż wskazuje zimę, pogoda w Niemczech zdaje się o tym zupełnie zapominać. Początek marca przynosi temperatury bardziej kojarzone z kwietniem, a nawet majem. Ulice miast wypełniają się spacerowiczami, ogródki kawiarniane znów tętnią życiem, a zimowe kurtki lądują na dnie szaf. Jednak za tą nagłą eksplozją wiosny kryje się coś więcej niż tylko przyjemne promienie słońca. Synoptycy studzą entuzjazm i przypominają, że marzec bywa miesiącem pełnym pogodowych zwrotów akcji.

Gwałtowna zmiana temperatur w całym kraju. Zapowiada się rekordowo ciepły marzec
Jeszcze w połowie lutego w wielu częściach Niemiec mróz utrzymywał się przez całą dobę. Tymczasem teraz termometry pokazują od 13 do 19 stopni Celsjusza. Na południowym zachodzie, zwłaszcza w rejonie Renu, możliwe są nawet wartości rzędu 20–21 stopni. Niewykluczone, że jeden z najbliższych dni okaże się najcieplejszym od początku roku. Według modeli pogodowych pierwsza połowa marca może znaleźć się wśród najcieplejszych od rozpoczęcia pomiarów w 1881 roku.
Ciepłe dni, chłodne noce
Wiosenna aura nie oznacza jednak końca zimowych zagrożeń. Noce pozostają wyraźnie chłodne, ponieważ grunt jest nadal wychłodzony po zimie. Po zachodzie słońca temperatura szybko spada. Synoptycy ostrzegają przed przymrozkami, szczególnie w Bawarii, Badenii-Wirtembergii, na Łużycach oraz w Szlezwiku-Holsztynie. Lokalnie możliwe są spadki do -4 stopni Celsjusza. W wielu innych regionach temperatury nocą będą oscylować w pobliżu zera. Przeczytaj także: Silny front znad Atlantyku dotarł nad Niemcy, temperatury wzrosną o 30 stopni
Stabilny wyż przynosi słońce, ale i suszę
Za obecną pogodę odpowiada rozległy wyż znad Europy, który blokuje napływ chłodnych mas powietrza z północy i wschodu – podaje KA Insider. Dzięki temu do Niemiec dociera łagodne, suche powietrze. Brak opadów może jednak stać się problemem. Już ubiegłoroczny marzec był w wielu miejscach wyjątkowo suchy. Jeśli obecna sytuacja utrzyma się przez kolejne dni, może to doprowadzić do przesuszenia gleby, osłabienia roślin oraz wzrostu zagrożenia pożarowego w lasach.
Meteorolodzy podkreślają, że w marcu sytuacja baryczna potrafi zmienić się bardzo szybko. Wystarczy przesunięcie układów ciśnienia, by do Europy Środkowej napłynęło chłodniejsze powietrze. W takim przypadku możliwe są ponowne przymrozki, wyraźne ochłodzenie, a nawet przelotne opady śniegu.
