
Stare meble IKEA zyskują na wartości jak nigdy wcześniej. Chociaż firma jest znana przede wszystkim z przystępnych i nowoczesnych mebli na co dzień, niektóre jej modele z lat 50., 70. czy 90. stały się prawdziwymi rarytasami. Dla właścicieli takich egzemplarzy może to oznaczać spory zarobek – niektóre meble osiągają na aukcjach nawet kilkanaście tysięcy euro!

Stare meble IKEA – ich wartość zaskakuje
IKEA kojarzy się głównie z masową produkcją i funkcjonalnym designem, ale okazuje się, że niektóre modele były produkowane w bardzo ograniczonych seriach i zaprojektowane przez znanych projektantów, takich jak Carl Österjam czy Karin Mobring. To właśnie one dziś przyciągają kolekcjonerów i miłośników unikatów.
Przeczytaj także: Ta moneta o nominale 1 euro jest warta fortunę. Jeśli ją masz, wygrałeś na loterii
Według danych z aukcji internetowej „Catawiki” zainteresowanie meblami IKEA wzrosło w ostatnim roku aż o 50%, a liczba sprzedanych egzemplarzy – o 70%. To pokazuje, jak dynamicznie rośnie rynek starych i rzadkich mebli szwedzkiego giganta, podaje karlsruhe-insider.de.
Najcenniejsze meble IKEA – prawdziwe perełki
- Stolik „Vilbert” z lat 90. – wyprodukowany w liczbie zaledwie 3-4 tysięcy sztuk, dziś osiąga cenę do 2 000 euro za egzemplarz.
- Żółty fotel „Impala” z 1972 roku – z chromowaną ramą i charakterystyczną żółtą tapicerką, wart nawet do 3 000 euro.
- Rekordzista – fotel „Cavelli” – wyprodukowany pod koniec lat 50. w zaledwie 5 sztukach, sprzedany za 17 000 euro w 2022 roku!
Inne cenne elementy to np. wazony z serii PS Jonsberg (około 600 euro za sztukę), lampa „Duett” (do 300 euro) czy łóżko „Kromvik”, które może kosztować kilka tysięcy euro.
Sprawdź: W latach 90. miał go niemal każdy. Stary, tani samochód jest teraz wart fortunę
Co to oznacza dla właścicieli starych mebli IKEA?
Jeśli masz w domu meble IKEA sprzed kilkudziesięciu lat, warto sprawdzić ich wartość – mogą okazać się prawdziwą inwestycją. Rynek starych mebli rośnie, a kolekcjonerzy są skłonni zapłacić wysokie ceny za rzadkie egzemplarze.
