
Strzelanina w fabryce w USA – W Stanach Zjednoczonych doszło do tragicznego incydentu w jednym z zakładów produkcyjnych należących do niemieckiej firmy. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe i oddziały specjalne. Policja potwierdziła, że są ofiary śmiertelne. Sprawca popełnił samobójstwo.

Strzelanina w fabryce w USA, nie żyje dwóch Niemców
Dwóch obywateli Niemiec zostało zastrzelonych w zakładzie produkcyjnym w mieście Cleveland w stanie Tennessee. Ofiary to Tobias Gleinig i Ivan Aldergot – informuje NBC News. Obaj pełnili funkcje kierownicze w firmie Barku Plastics, będącej amerykańską filią niemieckiego przedsiębiorstwa Barnstorfer Kunststofftechnik (Barku) z Dolnej Saksonii.
Według informacji przekazanych przez lokalną policję, sprawca strzelaniny to 38-letni Kyle Steven Crandell, pracownik zakładu, który właśnie był w trakcie procedury zwolnienia. W poniedziałek rano, tuż przed godziną 10:30 czasu lokalnego, mężczyzna otworzył ogień do swoich przełożonych. Po czym zbiegł z miejsca zdarzenia.
Przeczytaj także: Panika w szkole w Niemczech. Uczniowie zamknięci w klasach, na miejscu pracują oddziały specjalne policji
Sprawca popełnił samobójstwo
Po kilku godzinach poszukiwań odnaleziono go martwego w jednym z domów w sąsiednim hrabstwie Bradley County. Mężczyzna popełnił samobójstwo – informuje NBC News.
W oświadczeniu przesłanym mediom niemiecka spółka Barku Kunststofftechnik potwierdziła śmierć dwóch swoich pracowników. „Jesteśmy głęboko wstrząśnięci tym bezsensownym aktem przemocy. W tym trudnym czasie nasze myśli i szczere kondolencje kierujemy do rodzin, przyjaciół i współpracowników Ivana i Tobiasa” – przekazała firma.
Źródła w USA wskazują, że oba zabójstwa miały miejsce w czasie pracy. Nic nie wskazywało wcześniej na możliwość tak dramatycznego przebiegu wydarzeń.
