Przejdź do treści

Supermarkety w Niemczech bez kawy. Dostawy kultowego napoju wstrzymane

09/08/2025 17:07 - AKTUALIZACJA 09/08/2025 17:07

Supermarkety w Niemczech bez kawy. Wielu klientów może być tym zaskoczonych — w popularnej sieci supermarketów szykuje się spora zmiana, która dotknie fanów jednego z ulubionych napojów. Choć na razie wszystko wygląda normalnie, wkrótce na półkach może zabraknąć pewnego kultowego produktu, który przez lata towarzyszył wielu codziennym zakupom. Co stoi za tą nagłą decyzją i jakie będą jej konsekwencje? Sprawdźmy szczegóły tej sytuacji, która wzbudza wiele emocji wśród konsumentów.

Supermarkety w Niemczech bez kawy

Sieć supermarketów Edeka poinformowała, że z ich półek zniknie kultowy napój, który był przez wielu klientów niezwykle popularny. Powodem tej sytuacji jest konflikt między Edeka a producentem kawy, firmą JDE Peet’s, która odpowiada za takie marki jak Jacobs, Tassimo czy Senseo.

Spór trwa już od dłuższego czasu. Jak podaje KA Insider w zeszłym roku obie strony próbowały dojść do porozumienia, co umożliwiło dalszą sprzedaż produktów. Tym razem jednak JDE Peet’s domaga się podwyżki cen o 25 procent, co Edeka stanowczo odrzuca. W rezultacie dostawy zostają wstrzymane, a popularny napój znika z półek, przynajmniej do czasu zawarcia nowej umowy.

Na razie konsumenci nie muszą się obawiać nagłego braku produktu — magazyny są jeszcze dobrze zaopatrzone. Jednak dostawy nowych zapasów na razie się nie pojawią. Podobna sytuacja ma miejsce w Holandii, gdzie firmy takie jak Jumbo i Picnic również przestały otrzymywać produkty od JDE Peet’s. Przeczytaj także: Szokujące podwyżki cen kawy w Niemczech. Tyle średnio teraz kosztuje paczka w supermarkecie

Konflikt eskaluje – krytyka z obu stron

Edeka krytykuje producenta, zwracając uwagę, że ceny surowej kawy spadają. Po gwałtownym wzroście o ponad 100 procent pod koniec 2024 roku, obecnie ceny Arabiki stają się coraz bardziej korzystne. Z kolei JDE Peet’s podkreśla, że długoterminowe umowy na zakup surowców powodują, że ich koszt nadal rośnie i jest obecnie dwukrotnie wyższy niż rok temu.