
Widok półek w niemieckich supermarketach wywołał szok. Choć w Niemczech trwa jeszcze środek lata, w niektórych supermarketach można już natknąć się na widok kojarzący się przede wszystkim z grudniem. Na sklepowych półkach pojawiły się pierwsze pierniki, spekulatius i inne świąteczne słodycze. Zdjęcia szybko trafiły do mediów społecznościowych i wywołały gorącą dyskusję. Jedni klienci są oburzeni, inni nie widzą w tym nic złego. Nie brakuje też osób, które już teraz chętnie robią świąteczne zakupy.

Widok półek w niemieckich supermarketach wywołał szok. Pojawiły się świąteczne produkty
Szczególnie dużo emocji wywołały zdjęcia z niemieckich sklepów sieci Norma. Jedna z fotografii miała zostać wykonana w placówce w Sonthofen w Bawarii. Pod postami pojawiły się setki komentarzy. Część klientów nie kryła zdziwienia, że świąteczny asortyment trafia do sprzedaży, gdy za oknami panują wysokie temperatury. „Świat oszalał”, „Kompletnie szalone” czy „Mamy lato” – to tylko niektóre z krytycznych komentarzy.
Nie wszyscy jednak narzekają. Niektórzy internauci przyznają, że mogliby jeść pierniki przez cały rok. Są też osoby, które już kupiły pierwsze świąteczne słodycze.
Edeka również rozpoczęła sezon
Norma nie jest jedyną siecią, która zdecydowała się na tak wczesną sprzedaż. Świąteczne produkty pojawiły się również w niektórych sklepach Edeka. Jedna z placówek w Forchheim poinformowała klientów w mediach społecznościowych, że sezon na pierniki został otwarty. Sklep przekonywał przy tym, że „przyjemność ma zawsze swój sezon”.
Także tutaj komentarze były podzielone. Jedni uważali, że na świąteczne produkty w sierpniu jest zdecydowanie za wcześnie. Inni odpowiadali, że przecież nikt nie zmusza klientów do ich kupowania.
Nie wszystkie sklepy się spieszą
Kaufland podchodzi do sprawy znacznie ostrożniej. Jak podaje Merkur, przedstawiciel sieci mówił wcześniej, że pierwsze pierniki powinny pojawić się w sklepach dopiero pod koniec sierpnia lub na początku września. To oznacza, że niektóre niemieckie supermarkety rzeczywiście mocno wyprzedzają konkurencję. Przeczytaj także: Ogromne zmiany w supermarketach od 12 sierpnia 2026 roku. Odczują je wszyscy klienci
Przygotowania zaczynają się już wiosną
Choć dla klientów widok pierników w sierpniu może być zaskoczeniem, sklepy przygotowują świąteczny asortyment dużo wcześniej. Jeden z użytkowników Reddita, który twierdził, że pracował w Rewe, opisywał, że pierwsze dostawy były zamawiane już w maju, a do sklepu trafiały w połowie sierpnia. Według jego relacji było to nawet 36 palet świątecznych produktów.
Dla supermarketów Boże Narodzenie zaczyna się więc zdecydowanie wcześniej niż dla większości klientów. Pytanie tylko, czy konsumenci są gotowi myśleć o świętach, kiedy za oknami wciąż trwa lato.
