
Raj dla emerytów w Europie: Ta wyspa w Europie stała się prawdziwym rajem dla emerytów z całego świata. Niskie koszty życia, piękne krajobrazy i ciepły klimat sprawiają, że można tu mieszkać luksusowo za zaledwie 1200 euro miesięcznie. Mieszkańcy podkreślają, że to idealne miejsce na spokojną starość i spełnione życie.

Raj dla emerytów w Europie
65-letni Manfred Reuter i jego 63-letnia żona Karin mieszkają na Krecie od lata 2022 roku. Posłuchali zachęty greckiego ministra turystyki, Vassilisa Kikiliasa, który przekonywał Niemców: „Ucieknijcie od drogiego kryzysu, spędźcie zimę w Grecji”. Jednak oni postanowili zostać tu także wiosną, latem i jesienią. Emeryci mają do dyspozycji tylko jedno źródło dochodu — 1700 euro, ale wydają jedynie 1200 euro miesięcznie. To prawdziwy raj.
Jak podaje Bild, para wynajęła najwyższe piętro (144 m²) domu w Sitia. Mieszkanie ma trzy tarasy, każdy z widokiem na morze. I mnóstwo słońca – od wschodu do zachodu. Aby dojść na plażę potrzebują jedynie 10 minut.
Przeczytaj także: Niemcy piszą o powrotach Polaków z Niemiec. „To koniec mitu o niemieckim dobrobycie”
W lipcu 2022 roku bezdzietna para przeprowadziła się z Ulm (Badenia-Wirtembergia) do Sitia razem ze swoimi dwiema kotkami, Vroni i Wiggerl. Wyspę znali tylko z internetu i programu telewizyjnego. Manfred, były urzędnik ds. handlu zagranicznego, wyjaśnia w rozmowie z BILD: „Decydujące było, gdzie moglibyśmy osiągnąć najlepszą możliwą jakość życia z mojej prawie 1700 euro emerytury”.
Możemy odkładać 500 euro miesięcznie — to niewyobrażalne w Niemczech
Na Krecie para odkłada co miesiąc nawet 500 euro. „W Niemczech to byłoby nie do pomyślenia”, mówi Manfred. Przez sześć miesięcy starannie przygotowywali się do swojej emerytalnej emigracji. Musieli załatwić grecki numer podatkowy, karty pobytu, ubezpieczenia społeczne oraz bezcłowy import samochodu. Potrzebowali także konta umożliwiającego prowadzenie rozliczeń zagranicznych – do wypłat emerytury.
Manfred nie musiał zmieniać firmy ubezpieczeniowej. Rachunki za leczenie są bowiem zwracane po okazaniu, a koszty szpitalne są rozliczane bezpośrednio z niemiecką kasą chorych. Jednego tylko mu brakuje, mówi rodowity Bawarczyk: „Porządnego ciemnego piwa z beczki”.
Przeczytaj również: Dostaje co miesiąc ponad 1600 euro emerytury, chociaż nigdy nie pracował. W tym kraju to możliwe
Manfred Reuter wyliczył ile kosztuje go miesięcznie życie na Krecie:
► Najem (140 m², 3 tarasy): 550 euro
► Opłaty dodatkowe (prąd, ogrzewanie, woda, internet, śmieci): 75 euro
► Samochód (ubezpieczenie, opłaty, paliwo): 45 euro
► Żywność: 280 euro
► Artykuły kosmetyczne: 25 euro
► Karma dla kotów: 125 euro
► Leki: 15 euro
► 2 niemieckie abonamenty komórkowe: 69 euro
► Grecka karta SIM: 12 euro
Przeczytaj także: Te kraje to prawdziwe raje dla emerytów. Tutaj dostają 100% świadczenia
Podsumowanie: zostaje 504 euro oszczędności
Emigranci Karin i Manfred przez cały rok uprawiają owoce i warzywa: latem mają warzywa, cytryny, figi i winogrona. Jesienią dojrzewają granaty, pomarańcze i mandarynki, a zimą zbierają szpinak, sałatę i zioła.
