
Trump wyznacza krajom NATO ostateczny termin. Relacje między Stanami Zjednoczonymi a europejskimi sojusznikami ponownie znalazły się pod dużą presją. Według doniesień zagranicznych mediów, prezydent USA Donald Trump miał wyrazić silne rozczarowanie działaniami państw NATO i zażądać od nich szybkich, konkretnych deklaracji dotyczących wsparcia militarnego w związku z sytuacją w rejonie strategicznej cieśniny Hormuz. Kluczowym elementem sporu ma być czas reakcji sojuszników – USA miały wyznaczyć im bardzo krótki, „ostateczny termin” na odpowiedź, co dodatkowo zaostrza napięcia w Sojuszu Północnoatlantyckim.

Presja i ultimatum z Waszyngtonu. Trump wyznacza krajom NATO ostateczny termin
Jak wynika z relacji m.in. „Merkur”, Donald Trump miał zażądać od państw NATO przedstawienia w ciągu zaledwie kilku dni szczegółowych deklaracji dotyczących udziału w operacji zabezpieczenia cieśniny Hormuz. W grę wchodzi m.in. wysłanie okrętów wojennych, jednostek wsparcia oraz sił rozminowujących. Amerykański prezydent miał jednocześnie określić działania sojuszników jako „niewystarczające” i „rozczarowujące”, sugerując, że USA oczekują większego zaangażowania militarnego ze strony Europy.
Cieśnina Hormuz pozostaje jednym z kluczowych punktów światowego handlu ropą naftową. Przez ten region przepływa znacząca część globalnych dostaw surowca, co czyni go newralgicznym miejscem dla gospodarki światowej. Według doniesień, dyskusja między USA a sojusznikami dotyczyła sposobów przywrócenia pełnej swobody żeglugi w regionie oraz zabezpieczenia tras handlowych w czasie narastających napięć na linii USA–Iran.
Europa stawia warunki
Niektóre europejskie państwa, w tym Niemcy, miały podkreślić, że ich ewentualne zaangażowanie militarne zależy od spełnienia określonych warunków. Wśród nich wymienia się m.in. mandat międzynarodowy oraz zgodę parlamentów narodowych na udział w operacjach zagranicznych. Takie stanowisko pokazuje różnice w podejściu do działań zbrojnych w ramach NATO i ponownie uwidacznia podziały pomiędzy Waszyngtonem a europejskimi stolicami. Przeczytaj także: Niemcy gotowe do operacji w cieśninie Ormuz. Merz zapowiada wsparcie
Napięcia w Sojuszu Północnoatlantyckim
Według relacji medialnych, w trakcie rozmów z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, Trump miał ponownie podkreślić swoje niezadowolenie z tempa działań sojuszników. Jednocześnie pojawiły się spekulacje dotyczące możliwego przeglądu amerykańskiego zaangażowania w strukturach NATO, jeśli oczekiwania USA nie zostaną spełnione.
Międzynarodowe plany operacyjne
W odpowiedzi na sytuację w regionie, część państw rozważa wspólne działania w ramach szerszej koalicji międzynarodowej. Wielka Brytania miała rozpocząć koordynację planów operacyjnych z udziałem kilkudziesięciu państw, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa szlaków morskich. Francja również zapowiedziała przygotowanie „defensywnej misji” w rejonie Zatoki Perskiej, mającej na celu ochronę transportu morskiego.
