Przejdź do treści

Trzęsienie ziemi w Niemczech: „Wszystko zaczęło się trząść, spod ziemi wydobywał się głuchy pomruk”

Tagi:
02/03/2026 11:32 - AKTUALIZACJA 02/03/2026 11:39
Trzęsienie ziemi w Niemczech: „Wszystko zaczęło się trząść, spod ziemi słychać było głuchy pomruk

Trzęsienie ziemi w Niemczech 1 marca 2026: Ściany i meble zaczęły się poruszać, a spod ziemi dało się słyszeć głuchy pomruk – tak mieszkańcy opisują trzęsienie ziemi, które w niedzielę późnym wieczorem nawiedziło powiat Ortenau w Badenii-Wirtembergii. Drgania były odczuwalne także w okolicznych miejscowościach.

Trzęsienie ziemi nawiedziło Niemcy. (źródło: Erdbebennews)

Trzęsienie ziemi w Niemczech 1 marca 2026

Według Krajowej Służby Sejsmologicznej epicentrum wstrząsów znajdowało się w miejscowości Kippenheim. Z automatycznych pomiarów wynika, że trzęsienie miało magnitudę 2,4. Około godziny 23:00 drgania odczuli mieszkańcy Ortenau i Schwarzwaldu.

Na portalu „Erdbebennews” internauci relacjonowali, że najpierw słychać było głośne dudnienie, przypominające nadciągającą falę. Potem domy zaczęły się trząść. Wstrząsy trwały zaledwie pięć do dziesięciu sekund, po czym wszystko ucichło.

Z modelu opracowanego przez eksperta sejsmologii Jensa Skapskiego wynika, że wstrząsy mogło odczuć około 18 tysięcy osób. Na razie nie ma informacji o rannych ani o zniszczeniach budynków.

Badenia-Wirtembergia najbardziej aktywna sejsmicznie

Badenia-Wirtembergia jest uznawana za najbardziej aktywny sejsmicznie kraj związkowy w Niemczech, choć w skali światowej poziom aktywności określa się jako umiarkowany. Jak podaje służba sejsmologiczna, wstrząsy stają się odczuwalne zwykle przy magnitudzie około dwóch.

W 2025 roku w Badenii-Wirtembergii odnotowano 14 odczuwalnych trzęsień ziemi. Trzynaście z nich miało epicentrum na terenie landu, jedno pochodziło z sąsiedniej Szwajcarii, ale było wyczuwalne także w Niemczech.

Krajowa Służba Sejsmologiczna (LED) prowadzi sieć około 50 stacji pomiarowych rozmieszczonych w całym regionie. Dane spływają w czasie rzeczywistym do centrali we Fryburgu, gdzie są automatycznie analizowane, a następnie weryfikowane przez sejsmologów. W przypadku silniejszych wstrząsów szybko informowane są odpowiednie służby i opinia publiczna.
Przeczytaj także: Ziemia zadrżała w północnych Niemczech. „Najpierw poczuliśmy wstrząs, potem usłyszeliśmy głośny huk”

Eksperci przypominają, że trzęsień ziemi nie da się przewidzieć, jednak analiza danych geologicznych i historycznych pozwala ocenić poziom zagrożenia sejsmicznego i dostosować normy budowlane oraz plany reagowania kryzysowego.