
Wizyta w mini zoo miała być dla trzyletniej dziewczynki zwykłą rodzinną atrakcją. Zamiast radosnego dnia rozpoczął się jednak dramat, który trwał przez siedem tygodni. Dziecko zostało zakażone niebezpieczną bakterią E. coli, a infekcja doprowadziła do ciężkich powikłań. Lekarze przez wiele tygodni walczyli o jej życie. Oto jak chronić swoje dzieci.

Trzylatka zmarła po wizycie w mini zoo. Rodzice przeżyli siedem tygodni koszmaru
Do tragedii doszło w australijskim stanie Wiktoria. Dziewczynka wraz z rodziną odwiedziła gospodarstwo, w którym dzieci mogą dotykać zwierząt. Według australijskiego dziennika „The Age” chodziło o Rain, Hayne and Shine Children’s Farm w miejscowości Balnarring.
Wkrótce po wizycie u dziecka pojawiły się poważne problemy zdrowotne. Badania wykazały zakażenie Shiga toksynotwórczymi szczepami bakterii E. coli, określanymi jako STEC. Infekcja doprowadziła następnie do rozwoju zespołu hemolityczno-mocznicowego, czyli HUS.
To szczególnie groźne powikłanie zakażenia, które może prowadzić między innymi do ostrej niewydolności nerek. W przypadku trzyletniej Australijki sytuacja była wyjątkowo ciężka. Dziecko trafiło na oddział intensywnej terapii w Monash Children’s Hospital. Lekarze przez około siedem tygodni walczyli o jej życie. Rodzice dziewczynki poinformowali o śmierci córki za pośrednictwem zbiórki na GoFundMe.
„Straciliśmy naszą ukochaną dziewczynkę” napisali pogrążeni w żałobie rodzice. Opisali ostatnie tygodnie jako czas pełen niepewności, strachu, łez i ogromnego cierpienia.
Przeczytaj także: Anakonda na wolności w Niemczech! 66-latka znalazła dwumetrowego węża. Policja poszukuje właściciela
To nie był jedyny przypadek. Kolejne dziecko zachorowało po wizycie w tym samym minizoo
W przypadku HUS u dzieci nie istnieje jedno konkretne lekarstwo, które pozwala zwalczyć chorobę. Leczenie polega przede wszystkim na podtrzymywaniu funkcjonowania organizmu i leczeniu powikłań. W ciężkich przypadkach konieczna może być między innymi dializoterapia.
Według danych przytoczonych przez MSD Manual około 5 do 10 procent zakażonych dzieci rozwija HUS. Jest to również jedna z najważniejszych przyczyn ostrej niewydolności nerek u dzieci.
Co szczególnie niepokojące, nie był to jedyny przypadek zachorowania po wizycie na tym samym gospodarstwie. Jak podał „The Age”, w maju 2026 roku dwuletni chłopiec zachorował na HUS po odwiedzeniu tego miejsca. Dziecko wymagało 17 dni dializ, ale ostatecznie wróciło do zdrowia.
Na razie nie potwierdzono jednak, że oba przypadki mają bezpośredni związek.
W 2026 roku w stanie Wiktoria odnotowano dotychczas 179 przypadków zakażeń STEC. To nieco więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Eksperci wskazują jednak, że wzrost może częściowo wynikać z lepszej diagnostyki oraz skuteczniejszego wykrywania i zgłaszania zakażeń.
Bakterie E. coli po kontakcie ze zwierzętami. Jak chronić dzieci przed zakażeniem?
Bakterie E. coli mogą być przenoszone między innymi przez odchody zakażonych zwierząt. Ryzyko pojawia się więc podczas bezpośredniego kontaktu ze zwierzętami, ich sierścią, otoczeniem lub przedmiotami znajdującymi się w gospodarstwie. Do zakażenia może również dojść poprzez spożycie skażonej żywności, w tym surowego mięsa lub niepasteryzowanego mleka.
Dlatego po wizycie w mini zoo, gospodarstwie edukacyjnym czy zagrodzie ze zwierzętami szczególnie ważna jest higiena rąk. Dzieci powinny dokładnie umyć ręce wodą z mydłem, zwłaszcza przed jedzeniem. Warto także pilnować, aby podczas kontaktu ze zwierzętami nie wkładały rąk do ust.
Objawy zakażenia STEC mogą pojawić się dopiero po kilku dniach. Według MSD Manual okres od zakażenia do wystąpienia pierwszych objawów wynosi zazwyczaj od 2 do 10 dni.
Szczególną uwagę należy zwrócić na krwistą biegunkę, silne osłabienie, zmniejszenie ilości oddawanego moczu, senność lub wyraźne pogorszenie stanu dziecka. W takiej sytuacji konieczna jest pilna konsultacja lekarska.
Śmierć trzyletniej dziewczynki ponownie zwróciła uwagę na ryzyko związane z kontaktem dzieci ze zwierzętami gospodarskimi. Władze Wiktorii nie zdecydowały się jednak na zamknięcie gospodarstwa. Placówka została zobowiązana między innymi do ustawienia dodatkowych stanowisk do mycia rąk oraz umieszczenia ostrzeżeń przy wejściu, informuje HNA.
